more_horiz
Gospodarka

Polska hubem produkcyjnym pojazdów zeroemisyjnych? Eksperci tłumaczą

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2023 16:40
Od instrumentów wsparcia zależy, czy Polska stanie się hubem produkcyjnym pojazdów zeroemisyjnych i ich podzespołów, czy też znaczenie przemysłu motoryzacyjnego w krajowej gospodarce będzie spadać - oceniło w komentarzu Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych.
Po 2034 r. na rynku będą dostępne wyłącznie pojazdy całkowicie elektryczne.
Po 2034 r. na rynku będą dostępne wyłącznie pojazdy całkowicie elektryczne.Foto: Sarunyu L/ Shutterstock

Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) przypomniało, że w 2021 r. przemysł motoryzacyjny odpowiadał za 8 proc. PKB Polski oraz za ok. 13,5 proc. wartości krajowego eksportu. W kraju wyprodukowano wówczas 439,1 tys. pojazdów, a zatrudnienie w tym przemyśle i branżach powiązanych znalazło ok. 400 tys. osób. Podkreślono, że Polska zajmuje 10. miejsce na liście największych eksporterów podzespołów na świecie z wartością eksportu 12,3 mld dolarów.

Wyzwania przed branżą elektromobilną

PSPA zwraca uwagę, że sektor motoryzacyjny stoi jednak obecnie przed szeregiem wyzwań. - Jest to efekt podjętych decyzji przez Komisję Europejską, Radę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski, które osiągnęły porozumienie w sprawie redukcji emisji dwutlenku węgla o 100 proc. dla pojazdów osobowych i dostawczych do 2035 r. Oznacza to, że za 13 lat każdy kraj unijny musi być gotowy na znaczący wzrost liczby pojazdów elektrycznych - wyjaśniła organizacja. Dodano, że po 2034 r. na rynku będą dostępne wyłącznie pojazdy całkowicie elektryczne (BEV) lub zasilane wodorowymi ogniwami paliwowymi (FCEV).

Potrzebne duże inwestycje

Według przedstawicieli branżowej organizacji utrzymanie znaczenia krajowego przemysłu motoryzacyjnego wymaga inwestycji nastawionej na zwrot ku produkcji pojazdów zeroemisyjnych i podzespołów na ich potrzeby.

- Od wdrożonych instrumentów wsparcia zależy w znacznej mierze, czy Polska stanie się hubem produkcyjnym pojazdów zeroemisyjnych i powiązanych z nimi podzespołów, czy też znaczenie przemysłu motoryzacyjnego w krajowej gospodarce będzie systematycznie spadać wraz z przenoszeniem fabryk i lokowaniem inwestycji sektora e-mobility w pozostałych państwach członkowskich Unii Europejskiej - ocenił dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych Maciej Mazur.

Czytaj także:

- Rodzący się rynek e-mobility stwarza również szereg nowych możliwości dla państw, przedsiębiorstw oraz instytucji, które odpowiednio wcześnie podejmą kroki pozwalające na umocnienie swojej pozycji w tym obszarze - dodał.

PAP/IAR/PR24, akg