more_horiz
Gospodarka

"Ceny gazu powinny odzwierciedlać uzasadnione koszty". Komunikat Urzędu Regulacji Energetyki

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2021 14:15
Urząd Regulacji Energetyki zwrócił uwagę prezesowi UOKiK na potrzebę weryfikacji mechanizmu kształtowania cen gazu zaazotowanego dla przedsiębiorstw zajmujących się obrotem tym paliwem, w tym stosowania ewentualnych praktyk monopolistycznych. Prezes UOKiK przyznał, że "z niepokojem" obserwuje rosnące ceny gazu w Polsce i Europie. Jak dodał, UOKiK analizuje sytuację rynkową.
Kopalnia Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego Lubiatów należąca do PGNiG.
Kopalnia Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego Lubiatów należąca do PGNiG.Foto: PGNiG

URE przypomniał, że w rozpoczynający się rok gazowy (od 1 października) wchodzimy z dynamiczną i nieobserwowaną dotąd sytuacją na europejskim rynku gazu.

gazprom free 1200.jpg
Gazprom szantażuje Europę. Ceny gazu szybują, podczas gdy Nord Stream 2 czeka na certyfikację

"Rosną koszty pozyskania gazu ziemnego zarówno na Towarowej Giełdzie Energii lub innych platformach obrotu, jak i w kontraktach B2B. Wzrost kosztów zakupu gazu ziemnego w kontraktach dwustronnych na rynku hurtowym wynika z formuł cenowych zawartych w umowach sprzedaży, które wiążą ceny kontraktowe sprzedawanego paliwa z notowaniami wybranych produktów (najczęściej) terminowych na TGE" - czytamy w komunikacie Urzędu.

Regulator stoi na straży procesu taryfowego

Jak informuje Urząd przedsiębiorstwa zajmujące się obrotem gazem (czyli sprzedawcy gazu do odbiorców końcowych - gospodarstw domowych), występują do Prezesa URE z wnioskami o zatwierdzenie zmian taryf.

"Znaczący wzrost cen ma miejsce także w przedkładanych regulatorowi do zatwierdzenia wnioskach dotyczących kolejnych taryf" - podkreślił URE.

Aby przedsiębiorstwa sprzedające gaz mogły zmienić jego cenę dla gospodarstw domowych, muszą uzyskać zgodę prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

- Regulator stoi na straży procesu taryfowego, dbając, by ostateczne ceny płacone przez odbiorców odzwierciedlały jedynie uzasadnione koszty działalności firm gazowych i odpowiadały aktualnym warunkom rynkowym - zaznaczył prezes URE Rafał Gawin.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, prezes URE zatwierdza taryfę na gaz sprzedawany wyłącznie odbiorcom w gospodarstwach domowych. Zasady ustalania taryf przez przedsiębiorstwa oraz zasady ich zatwierdzania są określone w Prawie Energetycznym oraz w tzw. rozporządzeniu taryfowym .

Urząd wyjaśnił, że w Polsce są dwa oddzielne systemy transportu gazu ziemnego dla dwóch różnych jego rodzajów: system dla gazu wysokometanowego, połączony z sieciami przesyłowymi w Europie i źródłami gazu ziemnego na świecie poprzez terminal gazowy w Świnoujściu, oraz system dla gazu zaazotowanego, dużo mniejszy od tego pierwszego, mający charakter wyspowych podsystemów powiązanych z lokalnymi źródłami (krajowymi kopalniami gazu ziemnego).

Ceny gazu dla odbiorców wzrosły o 170 proc.

Oba rodzaje gazu ziemnego różnią się składem chemicznym (główna różnica wynika z zawartości metanu i azotu) oraz właściwościami fizycznymi (np. inne ciepło spalania). 95 proc odbiorców w Polsce używa gazu wysokometanowego. Pozostałe 5 proc. odbiorców korzysta z gazów zaazotowanych.

Największa część odbiorów gazu ziemnego w Polsce kupuje to paliwo od przedsiębiorstwa PGNiG Obrót Detaliczny, które obsługuje rynek detaliczny zarówno gazu wysokometanowego, jak i zaazotowanego. Zmiana cen dla odbiorców PGNiG nastąpiła w połowie września.

Na terenie kraju działają także inni przedsiębiorcy sprzedający gaz ziemny, mają jednak lokalny charakter. Zlokalizowane są głównie na terenie zachodniej i północno-zachodniej części Polski. Urząd podał przykład trzech niewielkich lokalnych spółek, w których ceny gazu dla odbiorców wzrosły o 170 proc.

"Wnioski wymienionych wyżej spółek przedsiębiorcy uzasadnili wzrostem cen zakupu gazu w kontraktach, przy czym w przypadku gazu wysokometanowego wybrano najniższą z otrzymanych ofert, natomiast w przypadku gazu zaazotowanego spółki przyjęły ofertę jedynego działającego na tym terenie dostawcy zaazotowanego gazu ziemnego. Ponieważ przedłożone przez firmy dokumenty jednoznacznie wskazywały na wzrost kosztów pozyskania gazu ziemnego, Prezes URE, mając na uwadze przepisy ustawy Prawo energetyczne, stwierdził, że skalkulowane w taryfach ceny gazu mają oparcie w aktualnych kosztach pozyskania gazu przez spółki. Zatem nie zaistniały przesłanki do odmowy zatwierdzenia zmiany taryfy" - wyjaśnił Urząd.

URE zatwierdza ceny dla gospodarstw domowych

W gestii Prezesa URE leży wyłącznie zatwierdzanie cen sprzedaży paliwa gazowego dla gospodarstw domowych. Ceny stosowane w obrocie gazem pomiędzy przedsiębiorcami pozostają natomiast poza kontrolą regulatora.

"W przypadku gdyby doszło do podjęcia przez przedsiębiorstwo o znaczącej sile rynkowej działań skutkujących nadmiernym wzrostem cen gazu, należy zweryfikować, czy nie dochodzi do ograniczania konkurencji rynkowej - organem właściwym jest tu Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów" - wskazano.

URE przypomina, że to właśnie urząd antymonopolowy został powołany do ochrony zarówno zbiorowych interesów konsumentów, jak i antymonopolowej ochrony konkurencji na rynku m.in. poprzez przeciwdziałanie praktykom antykonkurencyjnym, takim jak nadużywanie przez podmioty rynkowe pozycji dominującej. Mając na uwadze te kompetencje regulator zwrócił uwagę Prezesa UOKiK na potrzebę weryfikacji tego mechanizmu, w tym stosowania ewentualnych praktyk monopolistycznych.

Jak podał URE, liczba wszystkich odbiorców gazu przyłączonych do sieci dystrybucyjnych w całym kraju wynosi ok. 7,3 mln. Aktywną sprzedaż gazu na rynku detalicznym w 2020 roku prowadziło 86 sprzedawców gazu ziemnego wysokometanowego oraz 10 sprzedawców gazu zaazotowanego.

PR24.pl, PAP, DoS