Nowość w Żappce. Jaki paragon, wariacie?
Tradycyjny, papierowy, lub nowy, elektroniczny. Osoby korzystające z aplikacji Żappka będą mogły wybrać, czy chcą po zakupach otrzymać wydruk, czy też wolą mieć dowód zakupu na smartfonie.
2026-03-04, 06:05
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Ponad 10 milionów stałych użytkowników aplikacji Żappka zyskało możliwość trwałej rezygnacji z papierowych dowodów zakupu na rzecz ich cyfrowych, w pełni uregulowanych prawnie odpowiedników.
- Przejście na wirtualne rachunki przyniesie gigantyczne korzyści dla środowiska naturalnego, pozwalając sieci zaoszczędzić tylko w 2026 roku niemal 12 tysięcy kilometrów nienadającego się do recyklingu papieru termicznego.
- E-paragony oferowane przez komercyjne sieci handlowe, choć niezwykle wygodne, działają w oderwaniu od oficjalnego systemu rządowego, co pozwala detalistom na precyzyjne profilowanie nawyków zakupowych swoich klientów.
E-paragon w Żabce. Co zyskują klienci?
Dla klientów, którzy zdecydują się na aktywację e-paragonu, oznacza to przede wszystkim koniec problemów z blaknącymi, pogniecionymi rachunkami, które po kilku miesiącach stają się całkowicie nieczytelne. Dokumenty będą pojawiać się w systemie natychmiast po sfinalizowaniu transakcji i pozostaną w nim dostępne przez okrągły rok.
W razie potrzeby udokumentowania zakupu w dłuższym terminie, historia będzie przechowywana przez kolejne cztery lata, a dostęp do niej będzie możliwy po kontakcie z infolinią wsparcia. W przypadku konieczności zwrotu towaru lub zgłoszenia reklamacji, kupujący nie musi już okazywać fizycznego papieru – wystarczy, że podyktuje kasjerowi numer widniejący na ekranie smartfona.
Jak włączyć e-paragon w Żappce?
Proces wdrażania nowości w omawianej sieci sklepów odbywa się etapami, ale docelowo obejmie całą bazę klientów. Aby otrzymywać paragony w wersji elektronicznej, wystarczy odwiedzić sekcję "Profil" w swojej aplikacji, przejść do dedykowanej zakładki "E-paragony" i zatwierdzić chęć ich otrzymywania.
Jeśli konsument z jakichkolwiek względów, na przykład z obawy przed cyfrowym wykluczeniem czy chęci zachowania ścisłej prywatności, uzna, że woli powrócić do tradycyjnego papieru, może w dowolnej chwili wycofać udzieloną zgodę w ustawieniach programu.
Co widzi algorytm?
Od prostego zakupu do twojego profilu psychograficznego.
Algorytm cię „szufladkuje”
System nie zna twojego nazwiska, ale widzi powtarzalny wzorzec. Połączenie hot-doga z izotonikiem w czwartkowy wieczór to dla niego jasny sygnał: PROFIL: PO TRENINGU.
Precyzyjne promocje
Zamiast ogólnej ulotki, dostajesz powiadomienie o zniżce na odżywki lub nową wodę funkcjonalną. Algorytm „wie”, że tego potrzebujesz, zanim sam o tym pomyślisz.
Logistyka lokalna
Jeśli 500 osób w twojej okolicy ma podobny profil, algorytm nakaże dostarczenie do „Twojej” Żabki więcej świeżych bułek do hot-dogów właśnie w czwartki.
Po co e-paragony Żabce?
Z perspektywy Żabki masowe odejście od druku to krok o fundamentalnym znaczeniu. Tradycyjne rolki kasowe, z uwagi na zawartość toksycznych substancji takich jak bisfenol (BPA lub BPS), nie mogą być poddawane standardowemu recyklingowi.
Zważywszy na fakt, że każdego dnia w sklepach pod szyldem Żabki realizowanych jest ponad 4 miliony transakcji, wdrożenie cyfrowej alternatywy wygeneruje potężne oszczędności. Zarząd firmy szacuje, że docelowo zamierza przetwarzać w formie cyfrowej około 16 milionów dowodów zakupu miesięcznie. Oznacza to, że tylko w 2026 roku franczyzobiorcy prowadzący ponad 12 tysięcy placówek zużyją o 237 tysięcy rolek papieru mniej. Żabka wyliczyła, że w linii prostej odpowiadałoby odległości pozwalającej na piętnastokrotne pokonanie Polski z północy na południe.
- Wprowadzając e-paragon, myśleliśmy przede wszystkim o wygodzie naszych klientów. Chcieliśmy, aby dowód zakupu mieli zawsze pod ręką, gotowy do wglądu w każdej chwili. To intuicyjne rozwiązanie sprawia, że codzienne zakupy stają się jeszcze prostsze, a przy okazji pozwalają nam wszystkim ograniczać zużycie papieru - wyjaśniła Monika Mytkowska, Kierowniczka Innowacji Operacyjnych i Wdrożeń, Żabka Polska.
Żabka skorzysta także na dostępie do bezcennych danych profilujących użytkowników aplikacji według robionych przez nich zakupów.
E-paragon e-paragonowi nierówny. Czym się różnią?
Zmiany w Żabce to element szerszego trendu, który od kilku lat diametralnie transformuje polski handel. Prace legislacyjne, umożliwiające rezygnację z fizycznego druku, sfinalizowano już w 2020 roku, natomiast jesienią 2023 roku Ministerstwo Finansów uruchomiło w pełni funkcjonalny, centralny HUB Paragonowy. To oficjalne, ogólnopaństwowe rozwiązanie, które przez sklepy nie jest wykorzystywane w ich aplikacjach.
Gdy aktywujemy usługę w aplikacji sieciowej – takiej jak Żappka czy Lidl Plus – prywatna firma przechowuje naszą historię w swojej własnej, wewnętrznej chmurze. Dla handlowców to nieocenione źródło analityczne (tzw. Big Data), pozwalające dokładnie prześledzić i profilować nasze upodobania.
Z kolei państwo, w ramach nadzoru podatkowego, widzi w Centralnym Repozytorium Kas każdą sfinalizowaną transakcję (jest wysyłana automatycznie przez kasę fiskalną), ale otrzymuje ją w formie wysoce zanonimizowanej. Urząd skarbowy wie zatem, że w danym sklepie sprzedano konkretny asortyment za określoną kwotę, ale nie łączy tego faktu - przynajmniej teoretycznie - z danymi osobowymi konkretnego użytkownika aplikacji.
Gdzie jest mój e-paragon?
Dlaczego zakupy z Żabki czy Lidla nie trafiają automatycznie do aplikacji rządowej?
Żappka, Lidl Plus, Moja Biedronka. Dokładne dane o twoich zakupach trafiają do chmury danej firmy.
Aplikacja „e-Paragon” od MF. Centralne miejsce, gdzie lądują paragony powiązane z twoim unikalnym ID.
Jedyna droga do synchronizacji
Aby paragon z dyskontu trafił do rządowego HUB-u, musiałbyś przy każdej płatności wykonać dodatkową czynność:
Problem: Wiele terminali w dyskontach nie jest jeszcze przystosowanych do skanowania tego typu kodów MF, a sama procedura jest dla klientów po prostu zbyt uciążliwa.
Jeszcze inaczej działa oficjalna, rządowa aplikacja e-Paragon, zintegrowana z HUB-em Ministerstwa Finansów. W tym wariancie, stosowanym powszechnie m.in. na stacjach Orlen, dane spływają bezpośrednio na państwowe serwery pod unikalnym, w założeniu anonimowym identyfikatorem obywatela. Oba te systemy nie synchronizują się ze sobą, dlatego rachunek z marketu nie pojawi się automatycznie w państwowej aplikacji, chyba że dokonamy skomplikowanego, podwójnego skanowania kodów.
- Styczniowe zamieszanie w portfelu singla. Podwyżka minimalnej minimalnie za mała
- 2000 zł pękło. Rodziny wygrały bitwę z cenami, ale przegrały wojnę
- Święta, święta i nie po świętach. Ceny w styczniu łaskawsze dla emerytów
Źródło: Żabka/Michał Tomaszkiewicz