Polacy zmieniają sposób kupowania jajek. Sklepy mogą to odczuć
Okres wielkanocny to czas dużego popytu na jajka. Polacy szukają nie tylko najtańszych jaj, ale także tych najlepszych. Olbrzymią popularnością w tym okresie cieszą się zwłaszcza te kupowane bezpośrednio od rolnika, z pominięciem sklepów.

Andrzej Mandel
2026-03-23, 09:48
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Przeciętny Polak zjada 3 jajka tygodniowo, ale w Wielkanoc spożycie rośnie nawet do 10 w jednym tygodniu
- Coraz większą popularnością cieszą się jajka kupowane bezpośrednio od rolników, z pominięciem sklepów. Klientów przyciąga jakość, smak i cena niewiele różniąca się od tej w sklepie
- Okres wielkanocny to dla rolników czas najwyższego popytu na jaja
Swojskie jajka na wielkanocny stół
Święta Wielkanocy to czas, w którym Polacy zajadają się jajkami. W różnej postaci spożywają wtedy od dwóch do trzech razy więcej jaj niż normalnie. O ile średnia to 3 jajka tygodniowo, to w Wielkanoc rośnie ona nawet do 10 jaj. Przy tym święta to też czas, gdy konsumenci patrzą nie tylko na cenę - szukają najlepszego smaku, a ten zapewniają jajka od szczęśliwych kur.
W całej Polsce rośnie popularność swojskich jaj kupowanych bezpośrednio od gospodarza. Takie jajka sprzedawane są bezpośrednio przez rolników, z pominięciem sieci handlowych. Ich cena nie odbiega przy tym znacząco od tej w sklepach, w których sprzedawane są jaja z masowych hodowli.
Różnica, jak twierdzi Klaudia Bień, rolniczka z Zachodniopomorskiego, tkwi w smaku i konsystencji.
- Takie jajko na pewno wyróżnia się barwą – żółtko ma znacznie intensywniejszy kolor. Białko nie jest wodniste, lecz sprężyste i dobrze trzyma formę, a żółtko pozostaje idealnie na środku. Smak również jest zupełnie inny: pełny, wyrazisty. Kiedy rano zjesz przygotowaną z niego jajecznicę na maśle, od razu czujesz, że to prawdziwy, dobry produkt. - zachwalała w rozmowie z Polskim Radiem zalety swojskich jaj.
Posłuchaj
Wielkanoc - szczyt popytu na jaja
Jak zauważyła Klaudia Bień, po jajka z jej gospodarstwa zgłasza się dużo klientów. Szczególnie gorący jest okres wielkanocny. Konsumenci szukają w gospodarstwach jajek o lepszym smaku, a także pewności dobrostanu kur.
Jaja od gospodarza można kupić nie tylko jadąc bezpośrednio do gospodarstwa. Rolnicy regularnie sprzedają swoje produkty na targowiskach w mniejszych i większych miejscowościach. Dodatkowym kanałem, którym jaja od rolnika trafiają do klientów, są też osoby sprzedające jaja od sąsiadów czy znajomych w swoich miejscach pracy.
Szacuje się, że w segmencie jaj z wolnego wybiegu produkty prosto z gospodarstw rolnych mogą stanowić ok. 15% rynku. W całym rynku jaj produkty sprzedawane bezpośrednio przez rolników stanowią ok. 3-5%. Popularność takich jajek rośnie - Polacy coraz chętniej szukają lepszego smaku i gotowi są zapłacić za to nieco więcej. Dla sieci handlowych może to oznaczać konieczność intensywniejszej walki o klienta - promocjami, szczególnie na jaja klasy "1" (z wolnego wybiegu).
Czytaj także:
- Singiel na cenowej huśtawce. Po tanim styczniu rekord drożyzny w lutym
- Co z jajkami na Wielkanoc? Eksperci wyjaśniają
- Jajka nawet o połowę droższe niż rok temu. I dalej będą drożeć
Źródło: PolskieRadio/Andrzej Mandel