NBP wyemitował nowe monety. Jedna waży 30 deko
Do sprzedaży trafiły złote (500 zł) i srebrne (100 zł) monety kolekcjonerskie NBP. Emisja ma podkreślić niezależność polskiego banku centralnego.
2026-04-16, 11:17
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Złoty numizmat, wyceniony na 22 000 złotych, przykuwa uwagę nietypową formą przypominającą sztabkę kruszcu, a jego nakład ściśle ograniczono do zaledwie tysiąca sztuk.
- Dla miłośników srebra przygotowano potężną, ważącą ponad 300 gramów monetę o innowacyjnym, cylindrycznym kształcie, za którą w oddziałach banku trzeba zapłacić 9500 złotych.
- Najnowsza, limitowana seria upamiętnia rosnące rezerwy polskiego banku centralnego, które sięgają 580 ton, dając naszemu krajowi mocną, 12. pozycję w globalnym rankingu instytucji finansowych.
15 kwietnia 2026 roku na rynek trafiły nowe polskie monety, kierowane do inwestorów i kolekcjonerów. Perłą w najnowszej ofercie Narodowego Banku Polskiego ma być złota moneta o nominale 500 zł, która całkowicie zrywa z tradycyjnym, okrągłym formatem. Zaprojektowany przez Pawła Pietrasa walor przybrał formę prostokątnej sztabki o wymiarach 35 na 10 milimetrów i grubości 4,8 mm.
Został on wyprodukowany przez Mennicę Polską z najwyższej próby złota (Au 999,9), a jego masa wynosi dokładnie 31,10 grama, co odpowiada jednej uncji trojańskiej. Awers tej luksusowej emisji zdobi stylizowany fragment potężnych drzwi skarbcowych, w towarzystwie państwowego orła, roku bicia oraz nominału. Na rewersie wygrawerowano nazwę monety, próbę kruszcu oraz graficzny logotyp NBP. Chętni na wzbogacenie swoich prywatnych zbiorów o ten wyjątkowy przedmiot muszą przygotować się na wydatek 22 000 zł.
Numizmat, którego podaż ograniczono do tysiąca egzemplarzy, jest dostępny zarówno w stacjonarnych oddziałach okręgowych banku, jak i za pośrednictwem oficjalnego sklepu internetowego Kolekcjoner.
Monety kolekcjonerskie „Niezależny bank centralny – Rezerwy złota NBP” Z myślą o osobach preferujących nieco tańsze, choć równie spektakularne aktywa, równolegle zadebiutowała moneta srebrna, legitymująca się nominałem 100 zł. W tym przypadku NBP również postawił na nieszablonowe rozwiązania, nadając jej masywny, cylindryczny kształt o średnicy 34 mm i wysokości blisko 33 mm. Walor, zaprojektowany przez Urszulę Walerzak i wykonany ze srebra próby Ag 999, waży aż 311 gramów.
Co istotne, do jego produkcji wykorzystano nowoczesne techniki mennicze, obejmujące laserowe matowanie powierzchni oraz efektowne wybłyszczenie reliefu, co potęguje wrażenia wizualne. Na powierzchni bocznej tego srebrnego walca zamieszczono misternie odwzorowaną warszawską siedzibę NBP – ukazującą budynek ze skarbcem i ułożonymi sztabami złota – a także historyczne wejście do głównej sali operacyjnej dawnego Banku Polskiego SA przy ul. Bielańskiej. Na rewersie umieszczono wyraźny napis „NIEZALEŻNY BANK CENTRALNY – REZERWY ZŁOTA NBP” wraz z nominałem, natomiast awers tradycyjnie zarezerwowano dla godła Rzeczypospolitej, roku 2026 i nazwy państwa.
Cena emisyjna tego numizmatu wynosi 9500 zł, a jego dostępność, ograniczoną do 1000 sztuk, zapewniają wyłącznie stacjonarne placówki okręgowe banku.
💰 Paradoks 500 zł
Warstwa 1 Wartość nominalna
To wartość prawna środka płatniczego. W teorii mógłbyś zapłacić tą monetą za zakupy w sklepie warte 500 zł, choć byłoby to ekonomicznym samobójstwem.
Warstwa 2 Wartość kruszcu (Spot)
Cena samego "kawałka metalu" na giełdzie. Jedna uncja złota kosztuje obecnie ok. 9 500 - 10 500 zł. To twardy fundament wyceny, poniżej którego cena nigdy nie spadnie.
Warstwa 3 Marża i rzadkość
To tutaj kryje się największy zysk. Płacisz za unikalny projekt, koszty bicia oraz przede wszystkim limitowany nakład (np. tylko 1000 sztuk na świat).
Obie mennicze nowości stanowią kluczowy element prestiżowej serii „Niezależny bank centralny – Rezerwy złota NBP”, która ma na celu uświadomienie obywatelom, jak dynamicznie rośnie siła finansowa państwa. Zgodnie z ustawowymi zobowiązaniami, polski bank centralny systematycznie gromadzi rezerwy dewizowe, w których fizyczne złoto odgrywa absolutnie fundamentalną rolę.
Zasoby tego cennego metalu urosły do poziomu 580 ton, dzięki czemu Polska awansowała na 12. miejsce w zestawieniu banków centralnych całego świata. Aby chronić narodowy majątek przed nieprzewidywalnymi wstrząsami geopolitycznymi, które mogłyby skutkować utratą kruszcu lub blokadą jego obrotu, zasoby są dywersyfikowane. Polskie sztaby leżakują w bezpiecznych skarbcach w Londynie (pod pieczą Banku Anglii), w nowojorskim Systemie Rezerwy Federalnej, a także bezpośrednio na terenie kraju.
- Singiel na cenowej huśtawce. Po tanim styczniu rekord drożyzny w lutym
- +100 zł w miesiąc. Tak zdrożało utrzymanie rodziny 2+2
- Luty najdłuższym miesiącem w roku dla emeryta. Cenowa burza przed waloryzacją
Źródło: NBP/Michał Tomaszkiewicz