more_horiz
Gospodarka

Zakupy od Gazpromu na poziomie kontraktowego minimum. Europa porzuca złudzenia o wiarygodności Rosjan

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2022 12:37
Po tym, jak ceny gazu w dostawach natychmiastowych ponownie spadły poniżej cen kontraktowych Gazpromu, europejscy odbiorcy rosyjskiego surowca szukają gazowej alternatywy. Maleje także volumen gazu przesyłanego przez terytorium Ukrainy - informuje serwis wnp.pl.
Coraz większa jest obawa o wiarygodność Rosjan i Gazpromu po tym, gdy rosyjski koncern 28 kwietnia zerwał kontrakt na dostawy gazu do Polski i Bułgarii.
Coraz większa jest obawa o wiarygodność Rosjan i Gazpromu po tym, gdy rosyjski koncern 28 kwietnia zerwał kontrakt na dostawy gazu do Polski i Bułgarii.Foto: PGNiG

W większości kontraktów z Gazpromem obowiązuje indeks "na miesiąc do przodu", jego wartość w maju może przekroczyć 1100 dolarów za tys. m3. Tymczasem na rynku spot ceny spadły już do ok. 990 dolarów za tys. m3. Wywołało to natychmiastową reakcję kupujących, którzy rezygnują z dostaw z Rosji ponad kontraktowe minimum.

Tranzyt nie jest obecnie możliwy

Coraz większa jest obawa o wiarygodność Rosjan i Gazpromu po tym, gdy rosyjski koncern 28 kwietnia zerwał kontrakt na dostawy gazu do Polski i Bułgarii. W części za spadek zakupów odpowiadają także następstwa wojny na Ukrainie.

"Okupant zajął jedną ze stacji kompresorowych na fragmencie gazociągu tranzytowego na południu Ukrainy. W efekcie tranzyt tym szlakiem nie jest obecnie możliwy" - czytamy.

Na wtorek Gazprom zadeklarował przesłanie tylko 48,9 mln m3 gazu, czyli ponad dwa razy mniej niż tydzień temu. To tylko 45 proc. dobowych zdolności przesyłowych, jakie Gazprom zadeklarował na ten rok przez terytorium Ukrainy.



Wiatr pomógł europejskiej energetyce

"Mniejsze dostawy przez południe Ukrainy nie martwią europejskich klientów. Raz, że gaz z Rosji jest droższy niż ten dostępny na wolnym rynku, dwa, że Unia Europejska wspomaga mocno OZE" - pisze wnp.pl.

W ubiegłym tygodniu (od 9 do 15 maja) wiatr bardzo pomógł europejskiej energetyce. Turbiny wiatrowe zapewniły prawie 17 proc. bilansu energetycznego w UE. Według danych stowarzyszenia WindEurope w poniedziałek 16 maja liczba ta spadła do 14 proc. Ale biorąc pod uwagę, że jesteśmy poza sezonem grzewczym, jest to nadal bardzo dużo.

PR24.pl, wnp.pl, DoS