more_horiz
Gospodarka

Ceny maksymalne na energię i gaz złagodzą skutki inflacji

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2022 12:14
Rząd stara się ograniczyć wydatki gospodarstw domowych i firm na kluczowe i niezbędne w domu i pracy rachunki. W związku z tym, postanowiono ograniczyć ceny energii elektrycznej, gazu oraz węgla w podstawowym zakresie. Ustalenie limitu cen na przyszły rok to nie tylko ochrona ludzi i firm przed nadmiernymi kosztami, ale w wypadku samorządów i podmiotów użyteczności publicznej przede wszystkim pewność co do tego, jakie mogą mieć maksymalne koszty funkcjonowania.
Ustanowienie maksymalnej ceny energii elektrycznejto wsparcie dla 2,2 mln firm i ochrona ok. 6,5 mln miejsc pracy.
Ustanowienie maksymalnej ceny energii elektrycznejto wsparcie dla 2,2 mln firm i ochrona ok. 6,5 mln miejsc pracy.Foto: Shutterstock/Kzenon

- Dla gospodarstw domowych powyżej zamrożonych już limitów zużycia do 2 MWh, 2,6 MWh i 3 MWh, każde gospodarstwo domowe, które przekroczy ten zamrożony rachunek, będzie miało zagwarantowaną cenę prądu 693 zł za MWh, natomiast małe i średnie przedsiębiorstwa, jednostki samorządu terytorialnego i podmioty wrażliwe będą miały tę cenę zamrożoną na poziomie 785 zł za MWh - poinformowała wiceminister klimatu i środowiska Anna Łukaszewska-Trzeciakowska.

Zgodnie z ustawą uchwaloną niedawno przez Sejm, którą teraz zajmuje się Senat, w rozliczeniach z odbiorcami użyteczności publicznej i firmami będzie stosowana cena maksymalna na poziomie 785 zł za MWh w odniesieniu do zużycia od 1 grudnia 2022 do 31 grudnia 2023 roku. Jeśli umowa sprzedaży prądu została zawarta po 23 lutego br., wówczas w okresie od dnia zawarcia umowy do 30 listopada br. również ma być stosowana cena maksymalna.

Wsparcie dla 2,2 mln firm

- Rozwiązanie przyjęte przez Sejm to ogromne wsparcie dla polskich przedsiębiorców - podkreślił z kolei minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.

- Dzięki określeniu maksymalnej ceny energii elektrycznej firmy będą mogły planować działalność, myśleć o rozwoju i inwestycjach - dodał.

Minister zaznaczył, że stabilizacja ceny "to również wyraźne zwiększenie poczucia bezpieczeństwa pracowników, którzy nie będą musieli martwić się o zatrudnienie".

- To wsparcie dla 2,2 mln firm i ochrona ok. 6,5 mln miejsc pracy - powiedział.

Posłuchaj
00:31 M. Morawiecki - nie będziemy dławić inflacji kosztem miejsc pracy.mp3 M. Morawiecki: nie będziemy dławić inflacji kosztem miejsc pracy (IAR)

Zwrócił uwagę, że maksymalna cena za prąd dotyczyć będzie ok. 99 proc. wszystkich polskich przedsiębiorstw.

W ocenie Waldemara Budy określenie maksymalnej ceny prądu "to rewolucyjne rozwiązanie".

- Polska jest jednym z pierwszych krajów UE, który wprowadził taryfy na ceny energii elektrycznej dla MŚP. Dzięki naszym działaniom prąd dla nich będzie jednym z najtańszych w Unii Europejskiej - stwierdził szef MRiT.

"Interwencja silnie uzasadniona"

Przypomnijmy, że ustawa o ochronie odbiorców cen gazu ze stycznia 2022 r. przewiduje zamrożenie do końca tego roku stawek zatwierdzanych przez Prezesa URE taryf na gaz na poziomie z końca 2021 r. Taryfy są zamrożone na maksymalnym poziomie 200 zł za MWh, a zdarzało się, że notowania przekraczały 1.000 zł, i sięgały nawet 2.000 zł za MWh.

Rekomenduję kontynuowanie działań ograniczających wzrost taryf na gaz w przyszłym roku. Są one uzasadnione obecną sytuacją rynkową, notowaniami cen gazu - powiedział jeszcze w sierpniu tego roku prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin.

Podkreślił, że generalnie jest przeciwnikiem interwencji na rynku, ale "obecna sytuacja rynkowa taką interwencję silnie uzasadnia".

- Myślę, że nie jestem tu jedyny, takich głosów pojawia się więcej - dodał.

Preferencyjny zakup węgla

Rząd zdecydował się również ustanowić maksymalną cenę węgla, który mieszkańcom dostarcza samorządy.

- W samorządowych punktach węgiel nie powinien być droższy niż 2 tys. zł za tonę, a sądzę, że będzie on po 1,8-1,9 tys. zł za tonę - powiedział minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.

Jeszcze przed procedowaniem ustawy umożliwiającej dystrybucję węgla przez samorządy, zainteresowanie programem wyraziło ponad tysiąc samorządów.

- Obecnie trwają rozmowy z ponad 600 gminami. Program będzie w zasadzie powszechny - poinformował kilka dni temu wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda.

Na mocy procedowanych w parlamencie przepisów, gminy oraz spółki i związki gminne będą mogły kupować węgiel od importerów po 1,5 tys. zł za tonę, by następnie sprzedawać go mieszkańcom po nie więcej niż 2 tys. zł za tonę.

W zakupach węgla po preferencyjnej cenie ma przysługiwać limit 3 ton opału na gospodarstwo, w tym 1,5 tony do końca tego roku i kolejne 1,5 tony do końca kwietnia przyszłego roku. Aby kupić węgiel od samorządu, mieszkańcy będą składali do gminy wniosek o zakup preferencyjny. Rozwiązanie będzie dostępne dla osób, które są uprawnione do dodatku węglowego.

Inflacja w strefie euro

Jak poinformował niedawno europejski urząd statystyczny Eurostat, inflacja w strefie euro osiągnęła w październiku rekordowy poziom 10,7 proc. We wrześniu inflacja wyniosła 9,9 proc.

Według Eurostatu, do wzrostu inflacji najbardziej przyczynił się wzrost cen energii, który wyniósł 41,9 proc. w ciągu roku. Ceny produktów spożywczych wzrosły o 13,1 proc., a usług o 4,4 proc.

Najwyższą inflację w strefie euro odnotowano w Estonii - 22,4 proc., a najniższą we Francji - 7,1 proc.

PR24.pl, IAR, DoS, kor