more_horiz
Gospodarka

Polskie karpie jadą do Watykanu. Promocja naszej żywności za granicą

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2015 11:03
Transport polskich ryb wyrusza w środę do Watykanu. Przekonani o zaletach i walorach smakowych tych ryb, polscy rybacy promują je za granicą. O tej porze roku - po raz kolejny w Wiecznym Mieście.
Audio
  • O promocji polskich ryb za granicą mówił w "Porannych rozmaitościach" radiowej Jedynki: Zbigniew Szczepański z Towarzystwa Promocji Ryb „Pan Karp” (Aleksandra Tycner, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)
Po raz pierwszy do Watykanu wysyłane są nie tylko karpie
Po raz pierwszy do Watykanu wysyłane są nie tylko karpieFoto: Pixabay.com

Jak podkreśla Zbigniew Szczepański z Towarzystwa Promocji Ryb „Pan Karp”, po raz pierwszy wysyłane są nie tylko karpie.

- W tym roku mamy zamiar pojechać z karpiami oczywiście, ale także z rybami morskimi: śledziami, dorszami i flądrami - wymienia gość radiowej Jedynki. – Najpierw byliśmy tylko z karpiami, ale rybacy morscy widząc, że jest to wspaniała promocja, postanowili do nas dołączyć, zaproponowali gatunki, które łowione są w Bałtyku. I tak ta lista ryb rośnie – dodaje.

Specjalne, nowatorskie menu

Transport karpi przygotowano w podkrakowskim Tyńcu, a ryb morskich w Gdańsku. Polska ekipa rybaków i kucharzy zadba również na miejscu o przygotowanie potraw z ryb.

- Zostało specjalnie przygotowane menu. To będą zupełnie nowe dania, bo przygotuje je nowa ekipa kucharzy. Co roku eksperymentujemy, żeby dać szansę innowacyjnym potrawom. Jedziemy z naszymi daniami do Polonii rzymskiej. Przy jednej z parafii będziemy serwować nasz poczęstunek rybny, ale również mamy zaproszenie do ambasady polskiej w Rzymie i do Papieskiej Akademii Dyplomatycznej – wylicza Zbigniew Szczepański. – Co roku proponujemy dania innym zgromadzeniom, społecznościom, ale finałem zawsze jest poczęstunek, który jedzie do papieży (obecnego Franciszka i poprzedniego Benedykta XVI – przyp. red.) – podkreśla.

Dodajmy, że wyprawa do Watykanu możliwa jest dzięki funduszowi promocji ryb, na który składają się sami rybacy.

Aleksandra Tycner, awi