Przemysł spożywczy musi nadal walczyć o pozycję eksportera żywności
Do 2030 r. światowa populacja ludzi zwiększy się o dwa miliardy, przy jednoczesnym kurczeniu się globalnej produkcji żywności. Polska jako znaczący producent i eksporter żywności ma przed sobą doskonałe perspektywy.
2018-04-13, 13:30
Posłuchaj
Wartość polskiego eksportu żywności przekroczyła 27 mld euro w 2017 roku.
- Polskie rolnictwo i przemysł spożywczy odniosły niebywały sukces. Wiele osób nie wierzyło, że damy sobie radę. Obawialiśmy się zalania polskiego rynku tanią, długo datowaną żywnością z UE. Przez 50 lat do roku 2003 mieliśmy ujemne saldo handlu zagranicznego produktami rolno-spożywczymi mówi prof. Andrzej Kowalski, dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w rozmowie z Elżbietą Mamos.
Co zrobić żeby utrzymać pozycję eksportera? - Często odnoszę wrażanie, że cześć ludzi uznaje że zrobiliśmy już to co najważniejsze i dalej samo pójdzie. To jest złe podejście, bo żaden sukces nie jest dany raz na zawsze - dodał.
Najważniejsza jest walka z konkurencją polsko-polską. Firmy nie potrafią wspólnie wchodzić na duże rynki - podkreślił.
REKLAMA
Druga sprawa - zdaniem prof. Kowalskiego - to dostosowywanie się do potrzeb odbiorcy.
Poza obawą, że polska branża spożywcza może osiąść na laurach ekspert wymienia też inne czynniki, które mogą zagrozić naszej pozycji dużego eksportera żywności.
Eksperci uważają, że sukces przedsiębiorstw zajmujących się produkcją żywności w dużej mierze zależeć będzie także od stopnia ich automatyzacji, robotyzacji i informatyzacji.
Elżbieta Mamos, kw
REKLAMA
REKLAMA