Upadek SK Banku pogrąży wiele samorządów

Upadłość SK Banku w Wołominie może mieć poważne konsekwencje nie tylko dla Kowalskich, którzy trzymali tam swoje pieniądze ale też dla samorządów - informuje dziś Gazeta Prawna. ̶ Może się więc okazać, że samorządy odzyskają tylko po 100 tys. euro - tłumaczy Aleksander Łaszek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju.

2015-12-02, 14:20

Upadek SK Banku pogrąży wiele samorządów
Gośćmi Pulsu Gospodarki w Polskim Radiu 24 byli, od lewej: Mariusz Pawlak ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Piotr Soroczyński, główny ekonomista Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych oraz Aleksander Łaszek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju.Foto: PR24

Posłuchaj

Puls Gospodarki, cz. 1, gośćmi Polskiego Radia 24 byli: Mariusz Pawlak ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Piotr Soroczyński, główny ekonomista Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych oraz Aleksander Łaszek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju./Justyna Golonka, Naczelna Radakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
+
Dodaj do playlisty

I tłumaczy, że depozyty są objęte gwarancją BGF do 100 tys. euro, i dotyczy to tak osób fizycznych, jak i samorządów.

Depozyty samorządów przekraczały środki gwarantowane przez BFG

̶  A te ostatnie lokowały środki wielokrotnie przekraczające sumę gwarantowana przez BFG, mówi Łaszek.

Posłuchaj

Aleksander Łaszek: samorządy deponowały w SK Banku sumy wielokrotnie przekraczające gwarancje BFG. I mogą ich nie odzyskać. 0:33
+
Dodaj do playlisty

 

REKLAMA

Jak zaznacza, można oczywiście odzyskiwać środki z masy upadłościowej banku, ale jest to bardzo skomplikowane i na pewno dużo się nie odzyska, bo bank poniósł straty i pieniędzy tam już nie ma.

Gminy muszą mieć świadomość, że bank może zbankrutować

̶ To trudna sytuacja, która może być jedynie nauczką dla innych samorządów - by sprawdzały banki którym powierzają pieniądze - tłumaczy Mariusz Pawlak ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Przypomina, że bank jest normalnym elementem gry rynkowej i może upaść.

̶ To może nauczy klientów banków, że dzisiaj największym ryzykiem dla banku są kredyty i może on upaść, stąd trzeba mieć świadomość, że koncentracja w jednym banku jest działaniem nieroztropnym – mówi Pawlak.

REKLAMA

Posłuchaj

Mariusz Pawlak: bank jest normalnym elementem gry rynkowej i może upaść. 1:08
+
Dodaj do playlisty

 

Zgadza się z tym Piotr Soroczyński, główny ekonomista Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych - jak mówi to może być bardzo kosztowny błąd, bo straty mogą być pokaźne.

Część samorządów miała świadomość kłopotów SK Banku

̶ Dobrze by było, gdyby każdy, w tym samorząd, lokował swoje środki w bankach o uznanej renomie - mówi.

̶ W tym przypadku część samorządów wiedziała, że bank przeżywa swoje problemy, mówi ekspert.

Samorządy zostały oszukane

Piotr Soroczyński zwraca uwagę na jeszcze inny problem.

REKLAMA

Posłuchaj

Piotr Soroczyński: wiele samorządów zostało przez bank wprowadzonych w błąd. 0:55
+
Dodaj do playlisty

 

̶ Wielu samorządowców mówi, że zostali wprowadzeni przez bank w błąd. Uzyskali zapewnienia, które z ich punktu widzenia wystarczyły aby nadal wpłacać do banku pieniądze. A to oznacza, że to nie do końca była ich niefrasobliwość, ale zostali po prostu oszukani – mówi Soroczyński.

Za naiwność czy błędy trzeba jednak płacić

̶  Ale za błędy trzeba jednak płacić  - dodaje Mariusz Pawlak ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. I daje przykład osób fizycznych zaciągających kredyty walutowe, którzy na zarzut wprowadzenia w błąd przez banki słyszą, że za podpisane umowy trzeba ponosić konsekwencje.

̶  Mam nadzieje, że nikt nie wpadnie na pomysł, aby wyrównać samorządom straty, przyznając im dotację – mówi ekonomista.

REKLAMA

W SK Bank środki dewelopera. Czy jego klienci będą mieli kłopoty?

Z doniesień Gazety Wyborczej wynika, że w SK BANK na rachunku powierniczym trzymał pieniądze jeden z warszawskich  deweloperów,

̶  A to może oznaczać, że jego klienci mogą stracić pieniądze - dodaje Aleksander Łaszek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Zdaniem Mariusza Pawlaka ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców może się jednak okazać, że pieniądze klientów dewelopera będą chronione.

Ma nadzieję, że ustawa deweloperska tworzy taką konstrukcję, w której właścicielem rachunku jest osoba fizyczna, a te osoby są objęte gwarancjami BFG do 100 tys. euro.

Powiązany Artykuł

sk bank 1200.jpg
KNF: SK Bank z Wołomina upadnie. ZUS wstrzymuje wypłaty na konta klientów tego banku


Komisja Nadzoru Finansowego jednogłośnie zawiesiła działalność Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie ( SBRzR ) działającego pod marką handlową SK Bank, oraz złożyła wniosek o ogłoszenie jego upadłości. SK Bank to do niedawna największy, a obecnie jeden z największych banków spółdzielczych.

REKLAMA

Na koniec października bank przy kapitałach 361 mln zł, wykazał stratę w wysokości ponad 1,6 mld zł. Dziura kapitałowa sięgała blisko 1,3 mld zł. Stan depozytów banku wynosił 2,1 mld zł.

Justyna Golonko, jk

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej