X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Wielka fuzja na rynku petrochemicznym może wkrótce stać się faktem. Orlen i Lotos czekają na decyzję KE

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2019 21:02
Komisja Europejska w najbliższych tygodniach i miesiącach będzie analizować wniosek ws. fuzji naszych dwóch gigantów branży petrochemicznej - Orlenu i Lotosu. Szefowie spółek liczą, że dzięki połączeniu nowy koncern będzie mógł odgrywać jeszcze większą rolę na arenie międzynarodowej i skuteczniej konkurować z innymi firmami. Dziś przyglądamy się, czemu ma służyć planowana fuzja i sprawdzamy, jak oceniają ją ekonomiści.
Audio
  • Jakie znaczenie dla rozwoju polskiej gospodarki ma tworzenie dużych, silnych firm o międzynarodowym zasięgu i jakie korzyści może przynieść planowana fuzja Orlenu z Lotosem, wyjasnia w radiowej Jedynce Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen./Błażej Prośniewski, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
  • Czy Polska potrzebuje championów gospodarczych, czyli dużych firm o międzynarodowym znaczeniu? Jak zapowiadana fuzja Orlenu z Lotosem wpłynie na konkurencyjność na polskim rynku, mówi w Polskim radiu 24 Marek Zuber, ekonomista. /Sylwia Zadrożna, Naczela Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
  • Dawid Piekarz ekspert Instytutu Staszica zaznacza, że bezpieczeństwo państwa w dużym stopniu przenosi się dziś do sfery ekonomicznej, dlatego duże, międzynarodowe firmy mają strategiczne znaczenie. /Tomasz Matusiak, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
  • Dawid Piekarz podkreśla, że planowana fuzja Orlenu z Lotosem dokładnie wpisuje się w ten model działania wielkich firm. /Tomasz Matusiak, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
  • Podobne fuzje koncernów naftowych miały już miejsce w kilku innych krajach europejskich zaznacza Dawid Piekarz. /Tomasz Matusiak, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
  • Na fuzji Orlenu z Lotosem skorzystają obie firmy, a także polska gospodarka, ocenia Dawid Piekarz/Tomasz Matusiak, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia./
  • To wielka szansa. Fuzja Orlenu i Lotosu może być ważna z punktu widzenia konkurencji całej polskiej gospodarki, mówił w radiowej Jedynce pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury Piotr Naimski. /Tomasz Matusiak, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
Grupa Lotos na dużym plusie w trzecim kwartale
Grupa Lotos na dużym plusie w trzecim kwartaleFoto: Shutterstock

PKN Orlen złożył w Komisji Europejskiej wniosek o zgodę na przejęcie kapitałowe Grupy Lotos w zeszłym tygodniu. O samym połączeniu mówi się od dłuższego czasu. Prezes koncernu Daniel Obajtek wyjaśniał w radiowej Jedynce, że do tej pory, w okresie tzw. prenotyfikacji, koncern rozmawiał z Komisją Europejską m.in. o tym, jakie mają być cele fuzji. Jak dodał, wniosek do Komisji został złożony po to, by uzyskać zgodę na połączenie, ale decyzja na temat dalszych kroków będzie już zależała od samych komisarzy. Podkreślił, że dotytchczasowe negocjacje miały charakter "bardzo merytoryczny".

- My mamy na tyle determinacji, że chcemy ten proces przeprowadzić - zapewnił. Jak zaznaczył, teraz wszystko będzie zależało od tego, czy Komisja poprosi np. o jakieś dodatkowe analizy czy wyjaśnienia, choć sam Orlen chce dokonać fuzji jak najszybciej. Gośc radiowej Jedynki powiedział, że może to być kwestia 3-6 miesięcy, w zależności od tego, jaką linię przyjmie Komisja.

Stabilizacja cen, rywalizacja z innymi

Prezes petrochemicznego giganta zapewnił, że fuzja nie będzie skutkowała wzrostem cen na stacjach, a wręcz przeciwnie - pozwoli te ceny nieco obniżyć. Jak mówił, połączenie pozwoli uprościć logistykę, zmieni się wolumen kupowanej i przetwarzanej ropy, a negocjacje w sprawie zakupu "czarnego złota" będą miały zupełnie inny charakter.

- Powinniśmy się łączyć, by ciąć pewne koszty, i wtedy uzyskamy stabilność na stacjach. My nie mamy wpływu na ceny baryłki ropy na świecie, ale jeżeli będziemy kupować coraz większy wolumen, to mamy większy wpływ na ceny paliw. Przy połączonym potencjale obu koncernów, mamy delikatny wpływ na tę cenę. Połączenie to są zupełnie inne negocjacje, zupełnie inne ceny przy zakupach. Połączenie spowoduje skrócenie procesów logistycznych, operacyjnych, a to wszystko wpływa na końcową cenę na stacjach. Fuzja ma dać większą odporność (cen) na wahania makroekonomiczne na świecie.

Z kolei pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury Piotr Naimski mówił w radiowej Jedynce, że nowy koncern będzie porównywalny pod względem wielkości z innymi dużymi przedsiębiorstwami z tej branży, takimi jak szwedzki Vattenfall i francuski EDF.

- Mam nadzieję, że fuzja się powiedzie i że jej rezultaty będą rzeczywiście pozytywne - zaznaczył.

Fuzja ma swoje uzasadnienie

Daniel Obajtek mówił także niedawno, że ta fuzja będzie dobra dla obu koncernów, ważna z punktu widzenia całej naszej gospodarki i pozycji naszych firm na arenie międzynarodowej.

Ekonomista Marek Zuber, gość Polskiego Radia 24 zgadza się z tymi opiniami. Jak podkreślił, fuzja pozwoli wzmocnić pozycję naszego koncernu na europejskim rynku. Marek Zuber przyznał, że choć są ekonomiści, którzy niekoniecznie ciepło patrzą na tę decyzję, to on osobiście uważa, że nie ma sensu, żeby istniały dwie firmy, które de facto robią to samo, mają tego samego właściciela (Skarb Państwa), a w dodatku konkurują między sobą. 

- Dzisiaj niestety na świecie to, czy idzie się do przodu, czy jest się konkurencyjnym, zależy od ilości wydanych pieniędzy. Brutalnie to brzmi, ale tak to wygląda. Jeżeli zatem będziemy mieli koncern, których tych pieniędzy potencjalnie do wydania będzie miał więcej - a mam tu na myśli wydatki z rozwojem - (...) to moim zdaniem to dobrze - ocenił Marek Zuber.

Średniak z ambicjami

Z drugiej strony - jak przyznawał wcześniej prezes PKN Orlen - nawet nowy koncern, już po fuzji, pozostanie średniakiem na arenie międzynarodowej. Jak mówił Marek Zuber, wartość połączonych koncernów powinna wynieść w sumie około 15 miliardów euro, a tymczasem na przykład największy amerykański koncern petrochemiczny Chevron ma wycenę grubo ponad 200 miliardów dolarów.

- (Nowy koncern) to dalej będzie niestety niezbyt duża firma w tej branży w skali świata, ale jednak większa, niż wtedy gdy oba koncerny działały osobno. Poza tym będziemy mieli oczywiście kilka efektów skali związanych z działałnością tego koncernu w Polsce, choćby w kwestii zakupu surowca. Być może uda się uzyskać jeszcze lepsze warunki tego zakupu. To samo dotyczy kwestii inwestycyjnych - łatwiej będzie te pieniądze wydawać - zaznaczył gość Polskiego Radia 24. 

I właśnie na te innowacje - zdaniem Marka Zubera - powinien postawić koncern, który powstanie z połączenia Orlenu i Lotosu. Dodał, że wielu światowych potentantów jak BP, Shell czy Chevron wydaje miliardy dolarów na prace nad mniej szkodzączymi paliwami, czyli stosowaniem takich dodatków, które pozwolą ograniczyć emisję szkodliwych substancji do środowiska.

Inni zrobili to już dawno

W podobnym tonie wypowiedział się ekspert Instytutu Staszica Dawid Piekarz, który powiedział, że choć Orlen faktycznie pozostanie europejskim średniakiem, to wpisze się w pewien ogólnoeuropejski trend. Chodzi o to, że w większości liczących się państw (np. w Hiszpanii czy we Włoszech) już dawno doszło do takich fuzji i powstał jeden, ogólnokrajowy koncern petrochemiczny, który ma stać na straży bezpieczeństwa energetycznego kraju, ale też zaopatrywać wewnętrzny rynek i generować zyski.

Ekspert nawiązał też do kwestii konkurencyjności. Jego zdaniem, tylko duże podmioty z europejskiej branży petrochemicznej będą w najbliższym czasie w stanie rywalizować i skutecznie konkurować z firmami np. z Rosji czy Stanów Zjednoczonych, gdzie przepisy ekologiczne są zdecydowanie mniej rygorystyczne niż w Unii Europejskiej. Połączenie poprawi też pozycję negocjacyjną koncernu.

- Fuzja Lotosu i Orlenu sprawi, że to przedsiębiorstwo będzie większe, dzięki czemu będzie miało większą siłę w negocjacjach dotyczących zakupu surowców czy inwestycji. Jako większe będzie bardziej liczyć się na arenie międzynarodowej i będzie zdolne konkurować z firmami spoza Unii, które zaczynają coraz bardziej rozpychać się na europejskim rynku - mówił.

Dawid Piekarz zwrócił też uwagę na kwestię bezpieczeństwa energetycznego. Jak mówił, dzięki fuzji, Polsce łatwiej będzie kreować swoją politykę na arenie międzynarodowej, również w kwestii energetyki.

Duży i nowoczesny w gospodarce znaczy więcej

Z kolei Daniel Obajtek zaznaczył, że właściwie od takich fuzji nie ma odwrotu, biorąc pod uwagę trendy w światowej gospodarce.

- Chcąc być konkurencyjnym wobec gospodarki chińskiej, amerykańskiej, pewnych koncernów, chcąc działać na rynku lokalnym trzeba się łączyć. Łączenie daje zupełnie inny wachlarz możliwości, daje pewne synergie, które chcemy odzyskać. Cały świat biznesu tak robi - przekonywał gość radiowej Jedynki.

A sam Orlen ma ambicje wchodzić w nowe obszary, choćby w energetykę odnawialną. Ekonomista Marek Zuber zwrócił uwagę, że przy tak szybko zmieniającym się świecie już teraz wielu ekspertów mówi, że za 10-15 lat produkcja paliw nie będzie już najważniejszym działem obecnych potentatów branży petrochemicznej. 

- A więc i Lotos i Orlen muszą sobie znaleźć miejsce na rynku np. w sytuacji, gdy samochodów na prąd i wodór będzie na drogach zdecydowanie więcej niż obecnie - zaznaczył Marek Zuber i dodał, że to, w którą stronę pójdzie nowy koncern, może mieć później wpływ na kierunki rozwoju całej polskiej gospodarki - w końcu, jak na nasze podwórko, nowy koncern będzie gigantem.

Czempiony publiczne czy prywatne?

A czy jest szansa, by powstały kolejne takie "narodowe czempiony" jak połączony Orlen i Lotos? Marek Zuber przyznał, że on sam raczej nie jest zwolennikiem własności państwowej, a popiera własność prywatną jako bardziej efektywną. Zastrzegł jednak, że takie czempiony mogą powstawać także w sferze prywatnej, a bardzo obiecującym rynkiem jest na przykład rynek gier komputerowych.

PolskieRadio24.pl, Sylwia Zadrożna, Błażej Prośniewski, Tomasz Matusiak, Michał Dydliński, jk

. 
Zobacz więcej na temat: Orlen lotos
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Bardzo Ważny Projekt" Plusy i minusy spodziewanej fuzji Orlenu i Lotosu

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2019 19:10
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek na łamach tygodnika "Sieci" zapowiedział, że w ciągu najbliższych tygodni złożony zostanie wniosek koncentracyjny ws. fuzji Orlenu i Lotosu. O skutkach takiego kroku mówił w audycji "Bardzo Ważny Projekt" w Trójce Piotr Stępiński z BiznesAlert.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Orlen plus Lotos - jakie korzyści przyniesie połączenie?

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2019 16:50
W Gdyni podczas Forum Wizja Rozwoju odbył się panel poświęcony fuzji PKN Orlen i Grupy Lotos. Na przełomie czerwca i lipca do Brukseli ma trafić wniosek w sprawie połączenia obu naszych spółek paliwowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szef Orlenu o przejęciu Lotosu: to będzie korzystne dla klientów

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2019 10:50
Na początku lipca do Komisji Europejskiej ma trafić wniosek ws. połączenia Grupy Lotos i PKN Orlen - zapowiedział w Radiu Gdańsk prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.
rozwiń zwiń