more_horiz
Wiadomości

Premier: Sikorski skończył jako pionek putinowskiej propagandy

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2022 13:55
- Radosław Sikorski myślał o sobie, że jest mistrzem dyplomacji. A skończył jako pionek w grze putinowskiej propagandy. Oto cała prawda o kierownictwie PO - napisał premier Mateusz Morawiecki na Twitterze.
Premier Mateusz Morawiecki
Premier Mateusz Morawiecki Foto: gov.pl/Twitter

Rada Bezpieczeństwa ONZ odrzuciła w piątek zgłoszony przez USA i Albanię projekt rezolucji potępiającej Rosję za jej próbę aneksji terytorium Ukrainy i wzywającej ją do wycofania wojsk. Przeciwko projektowi zagłosowała tylko Rosja, mająca prawo weta. Cztery kraje wstrzymały się od głosu.

Poruszenie wywołało wystąpienie rosyjskiego dyplomaty, który podziękował Radosławowi Sikorskiemu za wpis o Nord Stream. Kilka dni temu Sikorski zasugerował wpisem na Twitterze, że za uszkodzeniami rosyjsko-niemieckiego gazociągu stoją Stany Zjednoczone. "Thank you, USA (dziękujemy wam, USA)" - napisał b. szef MSZ.

Premier Mateusz Morawiecki skomentował ten fakt w sobotę na Facebooku, a potem także na Twitterze. Na tym ostatnim napisał: "Radosław Sikorski myślał o sobie, że jest mistrzem dyplomacji. A skończył jako pionek w grze putinowskiej propagandy. Oto cała prawda o kierownictwie PO".

Czytaj również:

Nienawiść do konkurentów politycznych nigdy nie powinna prowadzić do sprzyjania interesom państw otwarcie wrogich Polsce; elementarne poczucie racji stanu jest obowiązkiem każdego polskiego polityka i każdej polskiej partii politycznej - podkreślił wcześniej premier na Facebooku.

Kontrowersyjne wpisy Sikorskiego

Od poniedziałku w okolicach Bornholmu doszło do kilku uszkodzeń bałtyckich gazociągów Nord Stream 2 i Nord Stream 1 i wycieku gazu. Stacje sejsmologiczne Danii, Szwecji, Polski i Niemiec zarejestrowały wstrząsy wskazujące na podwodne eksplozje.

Komentując te zdarzenia na Twitterze, Sikorski napisał we wtorek: "Thank you, USA". W kolejnych wpisach wyjaśnił, że "uszkodzenie Nord Stream zawęża pole manewru Putina". "Jeśli będzie chciał wznowić dostawy gazu do Europy, będzie musiał rozmawiać z krajami kontrolującymi gazociągi Brotherhood i Jamał", czyli "z Ukrainą i Polską. Dobra robota" - podkreślił. Dodał też, że Ukraina i kraje bałtyckie od 20 lat sprzeciwiały się budowie gazociągów Nord Stream.

Polityk zamieścił też nagranie, w którym prezydent Joe Biden mówi: "jeśli Rosja dokona inwazji na Ukrainę, nie będzie już Nord Stream 2. Położymy temu kres".

Sikorski w kolejnym wpisie wyjaśnił również, że cieszy go, iż Nord Stream, "który zwalczały wszystkie polskie rządy od 20 lat, jest w 3/4 sparaliżowany". "To dobre dla Polski. Oby duńskie śledztwo ustaliło sprawców" - napisał. "Robocze hipotezy o tym, kto miał motyw i zdolność, aby to zrobić, stawiam naturalnie tylko we własnym imieniu" - podkreślił.

USA reagują

Rzecznik Departamentu Stanu Ned Price oświadczył w środę, iż "idea, że USA stały za wybuchami gazociągów Nord Stream, jest niedorzeczna i nie jest niczym więcej, niż wynikiem rosyjskiej dezinformacji".

Wpis Sikorskiego, wykorzystany przez rosyjską propagandę, w czwartek został usunięty z Twittera.

Zobacz również: Antoni Macierewicz w "Sygnałach dnia"

PAP/in./in./pp/kor

Zobacz także

Zobacz także