Tylu żołnierzy ma mieć Polska. Sztab Generalny przedstawił plan
Zgodnie z planem rozwoju polskiej armii na lata 2025-2039 liczebność Sił Zbrojnych RP ma na koniec tego okresu wynieść 500 tys. żołnierzy. Spośród nich 300 tys. ma być w czynnej służbie wojskowej, a 200 tys. w rezerwie.
2026-01-16, 13:39
500 tys. żołnierzy do 2039 roku
O założeniach Programu Rozwoju Sił Zbrojnych RP poinformował w piątek Sztab Generalny Wojska Polskiego. To dokument niejawny, opracowywany przez Ministerstwo Obrony Narodowej raz na kilka lat. Zawiera kierunki rozwoju polskiego wojska. Program na lata 2025-2039 podpisał w grudniu ub. roku szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jak przekazał Sztab Generalny, założenia programu są obecnie wdrażane i wyznaczają siedem podstawowych kierunków rozwoju. Liczebność żołnierzy ma wzrosnąć do 500 tys. Ponadto ma zostać utworzona rezerwa wysokiej gotowości. Podkreślono przy tym, że ważnym elementem programu jest rozwój zdolności do prowadzenia operacji wielodomenowych.
Wojsko ma rozwijać się w domenach: lądowej, morskiej, powietrznej, kosmicznej i w cyberprzestrzeni. Ponadto program zakłada utworzenie zdolności w przestrzeni informacyjnej i spektrum elektromagnetycznym.
Co chce osiągnąć wojsko?
W założeniu wojsko ma być zdolne do działania na zasadzie "deterrence by punishment" (ang. odstraszanie poprzez ukaranie). Chodzi o skuteczne rażenie kluczowych punktów przeciwnika poprzez precyzyjne uderzenia.
Z drugiej strony istotnym elementem jest obrona, wobec czego założono rozwój systemów przeciwrakietowych, przeciwlotniczych czy przeciwdronowych. Ma to chronić nie tylko polskie siły i państwo, ale również ludność cywilną.
Wykwalifikowana rezerwa to kolejny ważny punkt. Doświadczenia wojny w Ukrainie pokazują, że jest to jeden z najważniejszych czynników odstraszania i długotrwałej obrony. Chodzi o poprawę jakości szkolenia, zwiększenie ich intensywności i nowy system utrzymania gotowości bojowej.
Dronizacja i robotyzacja
Współczesna wojna w dużej mierze opiera się na systemach bezzałogowych i autonomicznych, co również uwzględniono w planie. Dronizacja i robotyzacja ma objąć wszystkie rodzaje wojsk. Spełni funkcje rozpoznania, wsparcia decyzyjnego, rażenia oraz zabezpieczenia logistycznego.
Ponadto większą rolę ma także pełnić sztuczna inteligencja, która będzie wspierać procesy analityczne, planistyczne, zarządcze i dowodzenie. To z kolei ma zapewnić przewagę informacyjną i decyzyjną.
Program rozwoju jest aktualizowany raz na cztery lata i obejmuje 15-letni okres planistyczny - zgodnie ze standardami NATO. Nowy plan uwzględnia przewidywane zagrożenia, w tym agresywną politykę Rosji.
"Przyjęcie planu na lata 2025-2039 stanowi kluczowy krok w długofalowej transformacji Wojska Polskiego oraz budowie nowoczesnych, licznych i technologicznie zaawansowanych sił zbrojnych, zdolnych do skutecznego odstraszania, a w razie konieczności - do przeprowadzenia zwycięskiej operacji obronnej" - wskazano w komunikacie Sztabu Generalnego.
- Europa chciała je wymazać. Teraz pierwszy kraj sięga po ukryte arsenały
- Polska zaminuje wschodnią granicę. Wojsko będzie miało 48 godzin
- Atak Oresznikiem w pobliżu granicy z Polską. "Globalne zagrożenie"
Źródło: PAP/egz