Polska 2050 wstrzymuje obrady. Hołownia nagle się wylogował
Rada Krajowa Polski 2050 ogłosiła przerwę w obradach do poniedziałku do godz. 18.00. Podczas piątkowego posiedzenia zrealizowano część porządku obrad. Grupa posłów Polski 2050 twierdzi, że Szymon Hołownia opuścił obrady, w praktyce je przerywając, gdy zorientował się, że przegrywa głosowania.
2026-01-17, 06:58
Problemy w Polsce 2050. Ogłoszono przerwę w obradach
Rada Krajowa Polski 2050 ogłosiła przerwę w obradach do poniedziałku, do godziny 18.00 - poinformował poseł tej partii Marcin Skonieczka. Jak przekazał na portalu X, na piątkowym posiedzeniu Rady zrealizowano 7 z 11 punktów porządku obrad, w tym wybór członka Krajowej Komisji Wyborczej oraz członka Krajowej Komisji Rewizyjnej.
Podjęto również decyzję, że rozpatrzeniem protestów dotyczących wyborów przewodniczącego partii zajmie się Rada Krajowa.
Grupa posłów Polski 2050 twierdzi, że Szymon Hołownia opuścił obrady, w praktyce je przerywając, gdy zorientował się, że przegrywa głosowania.
Jak ustalił dziennikarz TVN24 Patryk Michalski, Szymon Hołownia po godz. 23 opuścił obrady Rady Krajowej. Rozmówcy twierdzą, że zrobił to z powodu zmęczenia. Prowadzenie przejęła Agnieszka Buczyńska, która ogłosiła przerwę do poniedziałku, godz. 18, po czym również się wylogowała - podają źródła w Polsce 2050.
Część członków partii uważa jednak, że decyzja o przerwie może być niezgodna z regulaminem, ponieważ nie rozpatrzono wcześniej wniosków, m.in. dotyczących przedłużenia kadencji zarządu. Źródła wskazują, że wylogowanie się Hołowni w praktyce zakończyło obrady Rady Krajowej.
II tura wyborów unieważniona. "Problemy techniczne"
W czwartek wieczorem Rada Krajowa Polski 2050 miała podjąć decyzję dotyczącą dalszego losu wyborów przewodniczącego partii. Druga tura głosowania została unieważniona z powodu błędu technicznego, a władze ugrupowania rozważają, czy powtórzyć cały proces wyborczy, czy jedynie drugą turę.
Czytaj także: Wybory w Polsce 2050. "Sytuacja się robi coraz bardziej skomplikowana i zawiła"
W unieważnionej drugiej turze wyborów na przewodniczącego Polski 2050 rywalizowały minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz minister klimatu Paulina Hennig-Kloska.
Problemy techniczne podczas drugiej tury wyborów na przewodniczącego Polski 2050 wzbudziły wątpliwości co do bezpieczeństwa głosowania. Jak poinformował Szymon Hołownia, system odnotował ponad 20 tysięcy prób wejścia, mimo że uprawnionych do głosowania było kilkaset osób, dlatego sprawdzane jest, czy doszło do zewnętrznej ingerencji, w tym możliwego ataku DDoS. Władze partii nie wykluczają ingerencji z zewnątrz i złożyły zawiadomienia do prokuratury oraz ABW.
Hołownia: rozwiązania są dwa
- To jest mój ostrożnościowy argument, że jeżeli był problem z drugą turą, to chociaż pierwsza tura została skwitowana, ale była robiona na tym samym narzędziu, to zawsze może się znaleźć ktoś, kto będzie twierdził, że może i w pierwszej coś było nie tak, mimo że to zostało skwitowane i żadnych nieprawidłowości żeśmy nie znaleźli, a Komisja Wyborcza taki protokół zna - wskazał były marszałek Sejmu.
Lider Polski 2050 podkreślił, że decyzja dotycząca dalszego trybu wyborów - powtórzenia jedynie drugiej tury lub przeprowadzenia całego procesu od nowa - należy do Rady Krajowej, która jest najwyższą władzą w partii. Zaznaczył przy tym, że każde z rozwiązań wiąże się z istotnymi konsekwencjami formalnymi i kalendarzowymi, m.in. wygasaniem kadencji władz partyjnych.
Hołownia nie wykluczył również własnego startu w ewentualnych nowych wyborach, podkreślając, że ostateczna decyzja zapadnie po stanowisku Rady. - Jeżeli się okaże, że to będzie rozwiązanie, które ma pomóc Polsce 2050, to ja się uchylał nie będę - zaznaczył.
- Powrót Szymona Hołowni? "Jeśli Polska 2050 ma przetrwać"
- Unieważnione wybory przewodniczącego Polski 2050. Hołownia: rozwiązania są dwa
- Spór w Polsce 2050. "Najlepszym kandydatem na szefa partii byłby Hołownia"
Źródło: IAR/TVN24/X