more_horiz
Wiadomości

Afera pedofilska w Warszawie. Radni PO zablokowali odwołanie zastępcy burmistrza Targówka

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2022 08:41
Na nadzwyczajnej sesji rady dzielnicy Targówek radni PiS chcieli odwołania zastępcy burmistrza Krzysztofa Miszewskiego. Zarzucali mu m.in. współpracę z aktywistą Robertem K., który później został skazany za pedofilię. W tajnym głosowaniu wniosek upadł, przeciwni byli radni PO.
Zatrzymany w związku z aferą pedofilską na Targówku Robert K. dostał od dzielnicy prawie 400 tys. na swoją działalność
Zatrzymany w związku z aferą pedofilską na Targówku Robert K. dostał od dzielnicy prawie 400 tys. na swoją działalnośćFoto: FB/Wioska Żywej Archeologii

- W naszej ocenie pan burmistrz utracił zaufanie. Dwa podstawowe powody to: brak faktur lub jakichkolwiek dowodów płatności za imprezy, które współorganizował z Robertem K. w Wiosce Żywej Archeologii oraz próba usunięcia nagrań z posiedzeń zespołu kontrolnego przez pracownika bezpośrednio podległego burmistrzowi Miszewskiemu - przekazała radna z Targówka Marta Borczyńska.

Za odwołaniem burmistrza było w tajnym głosowaniu 10 radnych, 11 przeciw, a 4 radnych wstrzymało się od głosu.

Jedna z największych afer

Przeciwko odwołaniu byli radni Platformy Obywatelskiej, którzy uważali, że wniosek ma podłoże polityczne, natomiast radni Klub Radnych Mieszkańcy Bródna, Targówka, Zacisza wstrzymali się od głosu. - W dalszym ciągu koalicja rządząca na Targówku nie chce wyciągnąć konsekwencji z jednej z największych afer, jakie miały miejsce na terenie dzielnicy - oceniła Borczyńska.

Radni Targówka prowadzą kontrolę tzw. sprawy Wioski Żywej Archeologii, czyli finansowania działalności oskarżonego o pedofilię Roberta K. przez dzielnicowy urząd. Robert K. otrzymał około 400 tys. zł ze środków publicznych, w tym z budżetu obywatelskiego. Osobną kontrolę prowadzi też warszawski ratusz. Wątkiem tym również zajmuje się Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Północ.

Skasowanie nagrań

Prokuratura zajmuje się również sprawą usunięcia nagrania z posiedzeń zespołu kontrolnego przez p.o. naczelnika wydziału obsługi rady dzielnicy, którego przełożonym jest właśnie wiceburmistrz Miszewski. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożyli radni PiS.

Oskarżony o pedofilię aktywista Robert K. usłyszał 4 listopada wyrok skazujący go na 2,5 roku więzienia. Nad ewentualnym zaskarżeniem tego wyroku zastanawia się Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.

Wielokrotny stosunek z małoletnią

Robert K. ma zasądzony zakaz przebywania na terenie szkół i innych miejsc, gdzie jest prowadzona edukacja małoletnich na 10 lat, a także dożywotni zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów i działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieki nad nimi.

W akcie oskarżenia wobec Roberta K. były wymienione trzy małoletnie ofiary. Miał on wielokrotnie obcować płciowo z osobą poniżej 15. roku życia, w stosunku do kolejnej ofiary doprowadzić do poddania się innej czynności seksualnej przy wykorzystaniu jej bezradności, a w stosunku do trzeciej dopuścić się dwukrotnego udzielenia jej środka odurzającego oraz naruszania nietykalności cielesnej małoletniej. Robert K. przyznał się do pierwszego z zarzucanych mu czynów.

Czytaj także:

pg,pap

Zobacz także

Zobacz także