more_horiz
Wiadomości

Zamieszki w Waszyngtonie. Policjant kolejną ofiarą śmiertelną

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2021 07:20
Zmarł jeden z policjantów rannych podczas zamieszek w Waszyngtonie. Tamtejsza policja potwierdziła wcześniejsze doniesienia mediów. Brian Sicknick brał udział w starciu z tłumem, który wdarł się na Kapitol. Zmarł w czwartek wieczorem w wyniku doznanych obrażeń. Jest piątą ofiarą zamieszek, do których doszło w środę.
Zwolennicy Donalda Trumpa na Kapitolu w Waszyngtonie
Zwolennicy Donalda Trumpa na Kapitolu w WaszyngtonieFoto: PAP/EPA/WILL OLIVER

Prezydent Donald Trump potępił atak tłumu na Kapitol i wezwał do surowego ukarania osób, które wtargnęły do budynku Kongresu. Jednak wielu polityków, także republikańskich, obarcza Donalda Trumpa współodpowiedzialnością za sprowokowanie zamieszek na Kapitolu.

Czytaj także:

Przywódcy demokratów w Kongresie wezwali wiceprezydenta Mike’a Pence’a, aby zastosował 25 poprawkę do Konstytucji, która przewiduje odsunięcie prezydenta od władzy w przypadku niezdolności do sprawowania funkcji. Według amerykańskich mediów w dyskusje na temat takiego scenariusza było zaangażowanych kilkoro członków rządu Donalda Trumpa. Nie zgodził się na to jednak wiceprezydent Mike Pence.

usa 1200 pap.jpg
Polska opozycja wiele razy podważała demokratyczny wynik wyborów w Polsce. Teraz krytykuje podobne zachowania w USA

Prezydent Donald Trump tymczasem dał do zrozumienia, że kończy walkę o pozostanie na stanowisku i skoncentruje się na pokojowym przekazaniu władzy nowej administracji. Oświadczenie w tej sprawie amerykański prezydent wydał po serii dymisji w Białym Domu i wezwaniu demokratów do usunięcia go ze stanowiska.

W nagraniu wideo opublikowanym na Twitterze Donald Trump powiedział, że wykorzystał wszystkie drogi prawne podważenia wyniku wyborów. Przekonywał, że jedynym jego celem było zapewnienie uczciwości głosowania. - Ponieważ Kongres certyfikował wyniki wyborów, nowa administracja obejmie rządy 20 stycznia. Skoncentruję się teraz na sprawnym i uporządkowanym przekazaniu władzy - zapewnił prezydent Donald Trump.

ks

Zobacz także

Zobacz także