more_horiz
Wiadomości

"Big Tech żeruje na dzieciach, by zarabiać pieniądze". Senatorowie USA przepytywali gigantów sieci

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2021 07:02
- Firmy Big Tech żerują na dzieciach i nastolatkach dla własnego zysku, a Kongres zamierza ich z tego rozliczyć - zapowiadali we wtorek amerykańscy senatorowie, przepytujący dyrektorów TikToka, YouTube'a i Snapchata. Politycy porównywali szkodliwy wpływ mediów społecznościowych do tego, jaki miał przemysł tytoniowy.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/sakkmesterke

- Słyszymy te same historie o krzywdach wyrządzonych przez YouTube'a, Tiktoka i Snapchata. Przyszedł moment na rozliczenie tego (...) - powiedział otwierając wysłuchanie szef senackiej podkomisji ds. ochrony konsumentów Demokrata Richard Blumenthal. Jak stwierdził, media społecznościowe są dziś w punkcie, w którym znalazły się firmy tytoniowe, kiedy ujawniony został szkodliwy wpływ ich produktów, co pociągnęło za sobą regulacje i pozwy. Polityk stwierdził, że choć Kongres wysuwał puste obietnice o pociągnięciu do odpowiedzialności firm, "tym razem będzie inaczej".

- Problem jest jasny: Big Tech żeruje na dzieciach i nastolatkach, by zarabiać pieniądze - powiedział szef komisji ds. handlu Demokrata Ed Markey.

pixabay facebook free 1200.jpg
Była menadżer Facebooka: serwis radykalizuje swoich użytkowników

Podczas wysłuchania senatorowie z obydwu partii zarzucali, że aplikacje takie jak TikTok, YouTube i Snapchat uzależniają dzieci od młodych lat, podsuwają im szkodliwe treści m.in. promujące zaburzenia odżywiania (wpędzając je w anoreksje), czy treści seksualne. Chcieli też, by przedstawiciele firm poparli nowe projekty ustaw, mające chronić dzieci m.in. przed reklamami i szkodliwymi treściami.

"Firma się stara..."

Dyrektorzy reprezentujący trzy popularne platformy obiecali w odpowiedzi opublikować dane na temat ich wpływu na dzieci i nastolatków. Twierdzili też, że już spełniają warunki przewidziane w projekcie nowych regulacji, masowo kasują konta należące do dzieci poniżej 13. roku życia i walczą m.in. z działającymi w ich sieciach dilerami narkotyków.

Wiceprezes TikToka Michael Beckerman dodał też, że firma stara się chronić dzieci przed nadużywaniem aplikacji wprowadzając opcje zarządzania czasem, czy uniemożliwiając najmłodszym użytkownikom komunikacji za pomocą prywatnych wiadomości. Odrzucił też sugestie, że firma przekazuje dane amerykańskich użytkowników władzom w Chinach, zapewniając, że dane przechowywane są w USA. TikTok, jedna z najszybciej rosnących aplikacji na rynku, należy do założonej w Chinach firmy ByteDance.


shutterstock_ facebook 1200 free.jpg
"Facebook narzędziem autorytarnej propagandy". Wietnamscy opozycjoniści oskarżają giganta

Republikański senator John Thune ocenił, że TikTok być może jeszcze w większym stopniu niż Facebook może podsuwać użytkownikom niebezpieczne treści na podstawie ich zainteresowań.

Unikanie obietnic

Mimo tych zapewnień, politycy z obydwu partii sceptycznie odnieśli się do odpowiedzi przedstawicieli firm Big Tech, oskarżając ich o unikanie twardych obietnic nt. poparcia projektów regulacji ich platform.

Czytaj także: 

Wtorkowe wysłuchanie było kolejną już sesją, podczas której przedstawiciele sieci społecznościowych zostali poddani serii ostrych pytań i krytyki. Wcześniej na podobne oskarżenia musiała odpowiadać przedstawicielka Facebooka Antigone Davis. Facebookowi zarzucano - w oparciu na wewnętrzne dane firmy - że należący do niego Instagram szkodzi zdrowiu psychicznemu nastolatków, uzależniając ich oraz wpędzając w kompleksy i złe nawyki żywieniowe. Mimo to, firma planowała uruchomić platformę dla jeszcze młodszych dzieci, nazwaną "Instagram Kids".

pg

Zobacz także

Zobacz także

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem