Wołodymyr Zełenski podkreślił, że przywódcy tych państw pozytywnie odnoszą się do europejskich aspiracji Ukrainy oraz udzielają jej wsparcia w walce z rosyjskim najazdem. Jak mówił, Włosi pomagają finansowo i pod względem obronności, Rumuni ułatwiają eksport ukraińskich towarów przez swoje terytorium, Francuzi przekażą kolejne działa samobieżne Ceasar, a Niemcy dostarczą broń przeciwlotniczą.
Wołodymyr Zełenski powiedział również, że Rosja nie chce rozmów pokojowych, a pragnie zniszczyć Ukrainę i zastraszyć Europę. Dodał, że przywódcy państw kontynentu już to zrozumieli. - Będziemy walczyć, dopóki nie zagwarantujemy naszemu państwu pełnego bezpieczeństwa - zapowiedział prezydent Ukrainy.
Ukraina kandydatem do UE
Na wspólnej konferencji prasowej w Kijowie Wołodymyr Zełenski podkreślił, że przyznanie Ukrainie statusu kraju kandydackiego byłoby historycznym sukcesem tego kraju, a jednocześnie jedną z kluczowych decyzji pierwszej połowy XXI wieku. - Dążenie do Unii Europejskiej jest drogą. Wiemy, że to tylko pierwszy krok, ale te droga musi mieć swój początek. Jesteśmy gotowi na wysiłek, by nasze państwo stało się pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej - powiedział Wołodymyr Zełenski.
Ukraiński przywódca dodał, że obecnie większość państw unijnych w pełni wspiera integrację jego kraju z Unią Europejską. Jednocześnie zaznaczył, że konieczne jest przeprowadzenie wielu reform na drodze do pełnego członkostwa.
Czytaj także:
Zobacz także: Wojciech Skurkiewicz w "24 pytania"
dz