Trump stawia Iranowi ultimatum. Rozważa niebezpośrednie rozmowy

Biały Dom poważnie rozważa propozycję Iranu prowadzenia niebezpośrednich rozmów nuklearnych, a jednocześnie znacznie zwiększa amerykańskie siły na Bliskim Wschodzie na wypadek, gdyby prezydent Donald Trump zdecydował się na uderzenie militarne - podał portal Axios, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników.

2025-04-02, 13:00

Trump stawia Iranowi ultimatum. Rozważa niebezpośrednie rozmowy
Prezydent USA Donald Trump. Foto: PAP/EPA/ALEXANDER DRAGO / POOL

Negocjacje z Iranem. Dialog nuklearny może być z mediatorem

Trump wysłał na początku marca list z ofertą bezpośrednich negocjacji do duchowo-politycznego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chamenei. Dał w nim władzom Iranu dwa miesiące na podjęcie decyzji. W weekend Trump otrzymał formalną odpowiedź władz Iranu, które zgodziły się tylko na niebezpośrednie rozmowy przy mediacji Omanu. O krokach USA informuje portal Axios, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników. Uznali oni, że bezpośrednie rozmowy dałyby większą szansę powodzenia, ale nie wykluczają opcji zaproponowanej przez Iran i nie mają nic przeciwko Omanowi w roli mediatora - napisał Axios.

Obaj amerykańscy urzędnicy powiedzieli, że nie podjęto jeszcze decyzji i trwają wewnętrzne dyskusje. - Po wymianie listów analizujemy teraz nowe kroki w celu rozpoczęcia rozmów i budowania zaufania w stosunkach z Iranem - powiedziało jedno ze źródeł Axiosa.

Groźba uderzenia militarnego. Iran składa protest

Trump zagroził w niedzielę Iranowi bombardowaniami, jeśli władze tego kraju nie zawrą porozumienia z administracją USA w sprawie swego programu nuklearnego. Dodał, że Stany Zjednoczone nałożą też sankcje na państwa kupujące od Iranu ropę naftową. W poniedziałek Chamenei odparł, że choć nie wierzy, by Amerykanie zaatakowali Iran, to "z pewnością otrzymają w odpowiedzi potężny cios". Iran złożył też formalny protest dyplomatyczny za pośrednictwem ambasady Szwajcarii, ponieważ USA i Iran nie utrzymują stosunków dyplomatycznych.

Podczas swej pierwszej kadencji prezydenckiej Trump wycofał USA z porozumienia z 2015 r. zawartego między Teheranem a światowymi mocarstwami. Na jego mocy złagodzono sankcje na Iran w zamian za jego zobowiązanie do ograniczenia programu nuklearnego. Trump ponownie nałożył wówczas na ten kraj dotkliwe amerykańskie sankcje. Od tego czasu Iran znacznie przekroczył ograniczenia dotyczące wzbogacania uranu - przypomniał Reuters. Mocarstwa zachodnie oskarżają irańskie władze o realizowanie planu rozwoju broni jądrowej poprzez wzbogacanie uranu do poziomu przekraczającego potrzeby cywilne.

REKLAMA

Czytaj także: 

Źródło: PAP/pg/kor

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej