Trump zainaugurował Radę Pokoju i pochwalił Nawrockiego. "Świetny człowiek"
Prezydent USA Donald Trump podpisał w Davos dokument założycielski Rady Pokoju. - Wszyscy chcą być tego częścią - oznajmił amerykański prezydent w trakcie swojego wystąpienia. Pochwalił też prezydenta Polski Karola Nawrockiego.
2026-01-22, 12:20
Rada Pokoju. Donald Trump podpisał dokument założycielski
- To bardzo ciekawy dzień, długo to trwało. Wszyscy chcą być tego częścią, będziemy też współpracować z innymi, w tym z Organizacją Narodów Zjednoczonych - powiedział prezydent USA Donald Trump podczas inauguracji Rady Pokoju. W Davos w trakcie Światowego Forum Ekonomicznego podpisany został dokument powołujący radę. Jej pomysłodawcą jest obecny amerykański prezydent. - Mamy pokój na Bliskim Wschodzie. Nikt nie myślał, że to będzie możliwe - stwierdził Trump w Davos.
Trump pochwalił Nawrockiego. "Świetny człowiek"
W trakcie swojego wystąpienia Trump nagle odniósł się do prezydenta Polski, Karola Nawrockiego. Przypomnijmy, że Nawrocki zadeklarował, iż nie złoży swojego podpisu na dokumencie założycielskim rady, ale się na niej pojawi. - (...) Chciałbym też podziękować prezydentowi Nawrockiemu z Polski. Świetny człowiek, wygrał wybory, jestem z niego bardzo dumny - oznajmił Trump.
Amerykański prezydent dodał też, że ONZ ma "ogromny potencjał", ale go - jego zdaniem - nie wykorzystuje. Stwierdził też, że choć w ONZ pracują "wspaniali ludzie", nie rozmawiał z żadnym z nich, gdy pracował nad "ośmioma wojnami, które zakończył".
Odmawiają lub wahają się. Ponad 50 państw dostało zaproszenie do Rady Pokoju
Członkostwo w Radzie Pokoju jest zarezerwowane dla państw zaproszonych przez USA. Zaproszenia dostało ponad 50 krajów, z których część już potwierdziła chęć uczestnictwa. Jednak wiele państw wciąż waha się z decyzją, niektóre zaś - takie jak Norwegia i Szwecja - zadeklarowały poparcie dla Danii w obliczu roszczeń USA wobec Grenlandii i odmówiły dołączenia do Rady Pokoju. Finlandia, której prezydent Alexander Stubb jest uważany za polityka szanowanego przez Trumpa, nie zadeklarowała w jasny sposób, czy wejdzie do Rady Pokoju.
- Co dalej z Grenlandią? Trump unikał odpowiedzi
- Bruksela reaguje na groźby Trumpa. Będzie specjalny szczyt
We Francji media, powołując się na otoczenie prezydenta Emmanuela Macrona, poinformowały, że Paryż nie dołączy do inicjatywy Trumpa. Pałac Elizejski ani ministerstwo spraw zagranicznych nie wydały do tej pory oficjalnego komunikatu w tej sprawie. Niemiecki tygodnik "Der Spiegel", powołując się na wewnętrzny dokument MSZ w Berlinie, powiadomił, że Niemcy są przeciwne dołączeniu do Rady Pokoju. Ma to być związane z obawami przed nieograniczonym zakresem władzy Trumpa w Radzie i podważaniem roli ONZ.
Źródła: PolskieRadio24.pl/PAP/hjzrmb