Tysiące czołgów i pojazdów na granicy z Finlandią. Satelity ujawniły prawdę
Fiński portal Yle ujawnił nowe informacje o wzmacnianiu rosyjskiej obecności wojskowej w pobliżu granicy z Finlandią. Z analizy zdjęć satelitarnych wynika, że Rosja rozpoczęła porządkowanie i modernizację opuszczonych od lat 90. obiektów wojskowych w Republice Karelii, przygotowując teren pod znaczące zwiększenie liczby żołnierzy. Rozmieszczono tam również dużą liczbę czołgów, systemów artyleryjskich i myśliwców.
2026-02-01, 20:12
Czytaj także:
- Arktyczna fala przejdzie przez w Polskę. Meteorolodzy pokazali animację
- Podejrzany przerzut samolotów z USA. Ten typ maszyn oznacza jedno
Petrozawodsk znów ożywa. Nowe koszary i wojska
Zdjęcia satelitarne pokazują, że w Petrozawodsku - około 160 km od fińskiej granicy - rozpoczęto prace w dawnym, radzieckim garnizonie, który przez dekady pozostawał w dużej mierze nieużywany. Według lokalnych mediów jeszcze w tym roku ma tam ruszyć budowa nowych koszar. Dotychczas informacje te nie były szerzej opisywane w zachodnich mediach.
Petrozawodsk jest już dziś kluczowym punktem rosyjskich sił w Karelii. Znajduje się tam duża baza lotnicza Besowiec z około 80 myśliwcami, w tym Su-35S i starszymi Su-27, a także rozległe składy sprzętu - nawet do 2 tys. czołgów, pojazdów i systemów artyleryjskich, głównie z czasów ZSRR. Stacjonuje tam również pułk radiotechniczny obsługujący sieć radarów.
Fiński ekspert wojskowy, major rezerwy Marko Eklund, ocenia, że modernizowany garnizon może posłużyć nowemu 44. Korpusowi Armijnemu, utworzonemu w 2024 roku. Docelowo oznaczałoby to nawet 15 tys. dodatkowych żołnierzy, choć na razie tylko niewielka ich część trafiła do regionu. Zdjęcia z ostatnich miesięcy pokazują wycinkę drzew, pojawienie się pojazdów wojskowych i ponad 50 ciężarówek, co może wskazywać na tworzenie zaplecza logistycznego.
Kandałaksza. Powstanie 10 obiektów
Równolegle Yle odnotowuje postęp prac budowlanych w Kandałakszy nad Morzem Białym, w pobliżu Półwyspu Kolskiego. Już latem informowano tam o budowie garnizonu dla nowej brygady artylerii i brygady inżynieryjnej. Aktualne zdjęcia satelitarne pokazują kilka budynków w zaawansowanym stadium realizacji. Łącznie planowanych jest około dziesięciu obiektów.
Eklund szacuje, że w Kandałakszy może stacjonować około 2 tys. żołnierzy. Obszar ten, położony nieco ponad 100 km od granicy z Finlandią, ma dla Rosji znaczenie strategiczne. Jednocześnie większość żołnierzy nowego korpusu nadal walczy na Ukrainie, co - jak podkreślają fińskie służby wywiadowcze - spowalnia tempo wzmacniania granicy z NATO.
W najnowszym raporcie fińskiego wywiadu wojskowego oceniono jednak, że wraz z postępem tych zmian zdolność Rosji do prowadzenia działań militarnych w pobliżu Finlandii będzie systematycznie rosła, choć proces ten pozostanie ograniczony tak długo, jak trwa wojna w Ukrainie.
Czytaj także:
- Nowe żądania Kremla. Rosja stawia warunek pokoju
- Lotniska w ogniu, samoloty niszczone jeden po drugim. Tak działa "Alfa"
Źródła: Yle.fi/PolskieRadio24.pl