Pilne szczepienia w Anglii. Epidemia rozwija się w przerażającym tempie
Pilne szczepienia i masowe podawanie antybiotyków wprowadzono w związku z ogniskiem zapalenia opon mózgowych w Canterbury w Anglii. Dwie młode osoby zmarły.
2026-03-18, 10:34
- "Najgorszym scenariuszem jest katastrofa nuklearna". WHO w gotowości
- Niepokojący sygnał z Estonii. Rosja stosowała to już w Ukrainie
- Generał NATO wzywa do rozbudowy sieci z czasów Zimnej Wojny. Wskazuje Polskę
Setki antybiotyków dla mieszkańców Canterbury
Ponad 700 osób w Canterbury otrzymało już antybiotyki profilaktyczne w związku z nagłą falą zakażeń meningokokami. Leki wydawane są na terenie Uniwersytetu Kent oraz w specjalnie uruchomionych punktach medycznych w całym mieście. Dwie osoby zmarły, a liczba hospitalizowanych wzrosła do 15 - jedna z osób trafiła do szpitala we Francji.
W akademikach rozpoczęły się pilne szczepienia ochronne. W pierwszej kolejności otrzymują je osoby z najbliższego otoczenia chorych. Z ustaleń wynika, że głównym źródłem zakażeń był popularny klub nocny "Chemistry". To właśnie tam, między 5 a 7 marca, doszło do gwałtownego rozprzestrzenienia się bakterii.
Uczniowie przechodzą na naukę zdalną
Służby medyczne próbują dotrzeć do prawie 40 tysięcy osób, które mogły mieć kontakt z zakażonymi. W związku z sytuacją uczelnie i szkoły w regionie wprowadziły naukę zdalną, aby ograniczyć kontakty między studentami.
Lekarze ostrzegają, że choroba przenosi się przez bliski kontakt - na przykład pocałunki czy wspólne picie - i może rozwijać się bardzo szybko.
- Alarm epidemiczny w Wielkiej Brytanii. Tysiące osób w kolejkach po antybiotyki
- Nagłe zgony młodych ludzi w Anglii. Zakażonych mogą być tysiące
- Litwa zdecydowała się na radykalny krok. Na rynek trafi 80 tys. ton ropy
Źródło: Polskie Radio/Anna Rączkowska/KZ