Propaganda w prime time. Fala oburzenia po wywiadzie Ławrowa
Wywiad z Siergiejem Ławrowem w francuskiej telewizji wywołał burzę i oskarżenia o umożliwienie szerzenia rosyjskiej propagandy. Krytycy zarzucają dziennikarce, która prowadziła rozmowę, brak zdecydowanej reakcji na wypowiedzi rosyjskiego ministra.
2026-03-28, 12:10
Wywiad z Ławrowem wywołał oburzenie
Na francuskim kanale France 2 wyemitowano wywiad z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, który wywołał falę krytyki. Dziennikarce zarzuca się, że pozwoliła ministrowi swobodnie przedstawiać propagandowe tezy, prawie nie zadając pytań kontrujących. Jak podała France 24, wywiad prowadzony przez Léa Salamé o godz. 20 obejrzało 3,4 mln widzów.
W odpowiedzi na pytanie o pomoc Iranu w wojnie z USA i Izraelem, Ławrow stwierdził, że "ponad wszystko, my broniliśmy prawa międzynarodowego". Kiedy dziennikarka zapytała, czy Rosja sama nie łamie prawa w Ukrainie, Ławrow wygłaszał fałszywe tezy o "Ukrainie kierowanej przez nazistów", "przewrotu państwowego w 2014 r." i "całkowicie nielegalnych sankcji wobec Rosji", twierdząc przy tym, że Rosja "nie uderza w cele cywilne". Dziennikarka przypomniała, że francuscy dziennikarze mają dowody na ataki na cywilów.
Reakcje polityków i środowiska medialnego
Minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noël Barrot, skrytykował wywiad, mówiąc, że Ławrow "zdołał spokojnie rozwijać swoją propagandę". Jak dodał, "powtarzanie kłamstw w prime-time nie czyni ich prawdą", zaznaczając, że Rosja nie broni prawa międzynarodowego w Iranie i w Ukrainie.
Dyrektor informacji France Télévisions Philippe Corbé stanął w obronie wywiadu, argumentując, że Rosja jest "głównym graczem w wojnie na Bliskim Wschodzie" i sojusznikiem Iranu, więc rozmowa ma znaczenie dziennikarskie. Emisja pełnej wersji wywiadu bez cięć była wymogiem Rosji i określono ją jako "praktykę przejrzystości".
Krytyka płynęła także z Ukrainy. Ambasador w Paryżu Vadym Omelchenko, napisał na X: "Jaki sens ma dawać trybunę zwykłemu faszyście i zbrodniarzowi wojennemu?". Stowarzyszenie dziennikarzy France Télévisions wsparło dziennikarkę, podkreślając, że "przedstawiła Ławrowowi fakty" o atakach na szkoły, szpitale i cywilów w Ukrainie.
- Flamingo uderzył w samo serce produkcji. Rosjanie bez szans
- Uderzyli w bazę USA w Arabii Saudyjskiej. Ranni amerykańscy żołnierze
- "Akademia gwałtu". Międzynarodowe śledztwo z polskim wątkiem
Źródło: Hromadske.ua/tw