Burza w świecie "Władcy Pierścieni". Nowa obsada szokuje fanów
Fani świata stworzonego przez J.R.R. Tolkiena mogą szykować się na wielki powrót do Śródziemia. Twórcy filmu "Lord of the Rings: The Hunt for Gollum" ujawnili pierwsze szczegóły obsady - i nie brakuje w niej zarówno sentymentalnych powrotów, jak i zaskakujących zmian.
2026-04-15, 09:39
Wielkie zaskoczenie dla fanów. Nowy Aragorn
Do swoich ikonicznych ról wracają Ian McKellen jako Gandalf oraz Andy Serkis jako Gollum/Smeagol. Co więcej, Serkis stanie także za kamerą jako reżyser produkcji. Informacje potwierdzono podczas prezentacji studia CinemaCon w Las Vegas, kończąc miesiące spekulacji fanów.
Największe emocje budzi jednak zmiana w obsadzie Aragorna. W nowej produkcji w legendarnego obieżyświata wcieli się Jamie Dornan, zastępując Viggo Mortensena, którego kreacja przeszła do historii kina. Obok niego pojawi się także Leo Woodall jako jeden z Dúnedainów.
Pomiędzy "Hobbitem" a "Władcą Pierścieni"
To jednak nie koniec powrotów. Na ekranie ponownie zobaczymy Elijah Wooda w roli Froda oraz Lee Pace jako elfa Thranduila. Do obsady dołącza również Kate Winslet, która zadebiutuje w świecie Tolkiena.
Akcja filmu rozgrywać się będzie pomiędzy wydarzeniami znanymi z "Hobbita" a "Władcy Pierścieni". Fabuła skupi się na wyprawie Gandalfa i Aragorna, którzy ruszają na poszukiwanie Golluma, próbując odkryć tajemnicę pierścienia należącego wcześniej do Bilba.
Premiera zaplanowana jest na 17 grudnia 2027 roku. Wszystko wskazuje na to, że twórcy chcą połączyć nostalgię z nowym otwarciem - a reakcje fanów na zmiany w obsadzie mogą być równie gorące, jak oczekiwania wobec samego filmu.
- Ziejące rany na ciele. Senator ma raka, wziął eksperymentalny lek
- Wykorzystują tłuszcz zmarłych. Tak powiększają usta, piersi czy bicepsy
- Wielkie mewy zaczęły atakować dzieci. Władze wypowiedziały im wojnę
Źródła: PolskieRadio24.pl/Warner Bros/KZ