Potężna elektroniczna fala uderzyła w Norwegię. Piloci samolotów "oślepieni"

W ciągu ostatnich 48 godzin na północy Norwegii odnotowano najsilniejsze w historii zakłócenia GPS - podał Norweski Urząd Komunikacji (Nkom). Według analizy sygnały pochodziły z Rosji. Norweskie media podają, że piloci samolotów zgłaszali przypadki całkowitej utraty sygnału GPS.

2026-04-20, 13:45

Potężna elektroniczna fala uderzyła w Norwegię. Piloci samolotów "oślepieni"
Piloci zgłaszali problem z zanikiem sygnału GPS (zdjęcie ilustracyjne). Foto: Xinhua/Photoshot/East News

Norwegia: bardzo silne zakłócenia GPS, sygnał pochodzi z Rosji

Nkom ocenił, że obecna fala tzw. jammingu nie ma precedensu pod względem natężenia sygnału. Sygnały mają pochodzić z obwodu murmańskiego na północy Rosji.

Jak podano, zakłócenia po raz pierwszy na tak masową skalę zeszły poniżej pułapu 2000 stóp (ok. 600 metrów). Zwrócono uwagę, że chociaż do podobnych incydentów dochodzi regularnie od 2017 roku, obecny pomiar uznano za rekordowy.

Skalę problemu potwierdziły dołączone do komunikatu Nkom raporty pilotów linii Wideroe obsługujących lokalne połączenia na północy Norwegii. Zgłaszali oni liczne przypadki całkowitej utraty sygnału w trakcie startów i podchodzenia do lądowania. W arktycznych warunkach brak GPS utrudnia operacje lotnicze na krótkich i wymagających pasach startowych, jak te w Vardoe czy Kirkenes.

Zakłócenia GPS utrudniają korzystanie z nawigacji satelitarnej samolotom nie tylko wykonującym loty tranzytowe, ale także maszynom podchodzącym do lądowania na lotniskach w regionie Finnmark.

Ostrzeżenia dla pilotów

Nkom wskazał, że zakłócenia wpływają także na prace służb ratunkowych, utrudniając wykorzystywanie śmigłowców medycznych operujących przy ekstremalnej pogodzie. Zaznaczono, że brak dokładnej lokalizacji wydłuża czas dotarcia do poszkodowanych, co zagraża życiu.

Według urzędu dodatkowo częściej dochodzi do spoofingu - groźnego zjawiska, które polega na nadawaniu fałszywych danych nawigacyjnych "oszukujących" odbiorniki GPS. Oznacza to, że piloci widzą nieprawidłowe pozycje maszyn. "W przeciwieństwie do całkowitej utraty sygnału może to prowadzić do nieświadomego zboczenia z kursu lub wejścia w niedozwoloną przestrzeń powietrzną" - wskazuje PAP.

Jak podaje PAP, w związku z działaniami agencja Avinor wydała ostrzeżenia nawigacyjne dla pilotów. Co więcej, norweski kontrwywiad PST określił zdarzenia jako "presję hybrydową", która ma na celu testowanie gotowości państwa i zakłócenie funkcjonowania infrastruktury krytycznej.

Czytaj także:

Źródło: PAP

Polecane

Wróć do strony głównej