Ponad 120 ataków. Tak Rosjanie stosują się do zawieszenia broni
Rosja wielokrotnie naruszyła obowiązujące w sobotę zawieszenie broni. Przerwa w walkach była ogłoszona celem organizacji parady wojskowej w Moskwie. Mimo to, strona ukraińska zgłosiła ponad 120 ataków, w tym na cele cywilne.
2026-05-10, 08:57
Wojna w Ukrainie. Kruche zawieszenie broni
Rosjanie w sobotę wielokrotnie naruszali ogłoszone przez siebie zawieszenie broni. Atakowali ukraińskie siły na froncie, uderzali też za pomocą bezzałogowców. 9 maja miało obowiązywać postulowane przez Rosję wstrzymanie ognia z okazji rosyjskiego święta Dnia Zwycięstwa w II wojnie światowej. Oburzenie Kremla wywołało oświadczenie Wołodymyra Zełenskiego, który "wyraził zgodę" na organizację parady i zapowiedział, że nie będzie atakował celów na Placu Czerwonym.
120 ataków. Są ofiary śmiertelne, wśród rannych dzieci
Ukraińscy wojskowi przekazali, że w sobotę, czyli w dniu tzw. zawieszenia broni Rosjanie szturmowali ukraińskie pozycje na froncie ponad 120 razy. Na terenach przyfrontowych atakowali też cywilów - głównie za pomocą małych dronów FPV. W obwodzie zaporoskim zabili jednego cywila i ranili trzech. Rosjanie 9 maja ograniczyli liczbę wypuszczanych na terytorium Ukrainy dalekosiężnych bezzałogowców - użyli 27 takich maszyn. Jedna z nich w nocy uderzyła w blok mieszkalny w Charkowie. Wśród poszkodowanych są dzieci.
Kijów zapowiada odwet
Zawieszenie broni, które Rosjanie naruszają, a które sami postulowali potwierdził w piątek prezydent Stanów Zjednoczonych. Miało obowiązywać 9, 10 i 11 maja. Kijów zapowiedział, że będzie postępował symetrycznie wobec działań Rosji.
Czytaj także:
- Pokój w Ukrainie? Putin: wojna zmierza ku końcowi
- "Powinien zadzwonić". Fico ujawnia, co Putin przekazał Zełenskiemu
- Dzień Zwycięstwa i imperialna Rosja. Prof. Grala: to opium ciągle działa
Źródła: Polskie Radio/ JL