Niebezpieczny błąd Google Maps? Łodzie kierowane na stronę Rosji
Ewentualna pomyłka może słono kosztować. Estońska straż graniczna ostrzega przed przypadkowym wpłynięciem na rosyjskie wody terytorialne na rzece Narwa.
2026-05-25, 11:04
Google Maps wprowadza w błąd? Ryzyko nieświadomego przekroczenia granicy
Powodem są błędne wskazania przebiegu granicy w popularnych aplikacjach z mapami internetowymi. Estońskie służby podkreślają, że problem wynika między innymi z niedokładnego oznaczenia linii granicznej w niektórych aplikacjach. W błąd wprowadzani byli między innymi użytkownicy Google Maps.
Dodatkowym utrudnieniem pozostaje brak porozumienia między Estonią i Rosją dotyczącego rozmieszczenia boi wyznaczających przebieg granicy na rzece Narwa.
Mandat do 600 euro
Jak pisze portal ERR, w ostatnich miesiącach odnotowano co najmniej cztery przypadki nieumyślnego przekroczenia granicy. Część osób otrzymała ostrzeżenia, a w niektórych przypadkach nałożono mandaty. Kary mogą być dotkliwe i sięgać nawet 600 euro. Pogranicznicy apelują, by poruszać się po rzece możliwie blisko estońskiego brzegu, korzystać z urządzeń GPS oraz zgłaszać podróż odpowiednim służbom.
- Ile kosztował atak Rosji na Kijów? Putin słono zapłacił za Oriesznika
- Media: urzędnik zbierał dane dla Putina. Tworzył tożsamości szpiegów w Polsce
- Ukraina uderzyła w Rosji. Ewakuacja po ataku dronów na pociąg z propanem
Źródło: IAR/Kamil Zalewski