more_horiz
Wiadomości

Chiny symulowały atak na Tajwan. O sprawie poinformowało ministerstwo obrony w Tajpej

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2022 13:45
- Podczas manewrów chińskie wojska ćwiczyły atak na Tajwan - podało ministerstwo obrony w Tajpej. Według komunikatu resortu wiele chińskich samolotów i okrętów wojennych operowało w pobliżu Tajwanu, symulując atak na główną wyspę.
Min. obrony: wojska Chin symulowały atak na Tajwan
Min. obrony: wojska Chin symulowały atak na TajwanFoto: PAP/EPA/RITCHIE B. TONGO

Część z chińskich jednostek naruszyła linię mediany Cieśniny Tajwańskiej - niepisaną granicę kontroli morskiej wyznaczoną przez geograficzny środek cieśniny pomiędzy Tajwanem a Chińską Republiką Ludową - podało ministerstwo. Resort nie ujawnił na razie liczby naruszeń.

Chiny od czwartku prowadzą bezprecedensowe ćwiczenia wojskowe na wodach i w przestrzeni powietrznej otaczających Tajwan. Część manewrów odbywa się zaledwie 20 km od wybrzeży Tajwanu. To reakcja na niedawną wizytę spikerki Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi w Tajpej, przeciwko której Pekin stanowczo protestował.

W piątek resort informował o 68 samolotach wojskowych i 13 okrętach, które prowadziły działania wokół Cieśniny Tajwańskiej.

Chińskie rakiety

Według informacji agencji Reuters Chińska Armia Ludowo Wyzwoleńcza wystrzeliła w piątek rakiety w stronę wód otaczających Tajwan, z których aż cztery mogły przelecieć nad Tajpej. Resort obrony Tajwanu oświadczył, że pociski leciały wysoko w atmosferze i nie stanowiły zagrożenia. Ministerstwo nie podało jednak szczegółów dotyczących trajektorii pocisków, uzasadniając to kwestiami wywiadowczymi.

W odpowiedzi na naruszenia strona tajwańska wysyła własne samoloty bojowe i okręty wojenne, by monitorowały sytuację. Włączone są również systemy obrony przeciwrakietowej.

Wizyta Pelosi

W wywiadzie dla BBC, minister spraw zagranicznych Tajwanu Joseph Wu bronił wizyty spikerki Pelosi na Tajwanie, stwierdzając, że wizyta była "niezwykle znacząca" dla kraju, a także, że reakcja Chin nie powstrzyma władz w Tajpej od dalszego zapraszania demokratycznych polityków do Tajwanu.

- Chcemy utrzymać status quo - mówił Joseph Wu - "co oznacza, że Tajwan nie ma jurysdykcji nad Chinami kontynentalnymi, a Chiny i Komunistyczna Partia Chin nie mają jurysdykcji nad Tajwanem. Taka jest rzeczywistość".

Czytaj także:

pkur

Zobacz więcej na temat: ŚWIAT Tajwan Chiny Azja

Zobacz także

Zobacz także