more_horiz
Wiadomości

Rosja przygotowuje aneksję kolejnych terytoriów Ukrainy. Biały Dom ostrzega

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2022 20:35
Stany Zjednoczone ostrzegają, że Rosja kontynuuje działania zmierzające do przejęcia kolejnych terytoriów Ukrainy. Wysoki rangą przedstawiciel amerykańskiej administracji powiedział, że USA nigdy nie uznają aneksji, a działania Moskwy spotkają się ze stanowczą odpowiedzią. Biały Dom ostrzega, że Rosja planuje fikcyjne referenda w najbliższych tygodniach.
Na zdjęciu: rosyjscy żołnierze w zrujnowanym Mariupolu
Na zdjęciu: rosyjscy żołnierze w zrujnowanym MariupoluFoto: PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

Podczas briefingu dla dziennikarzy zagranicznych wysoki rangą przedstawiciel administracji poinformował, że Moskwa kontynuuje przygotowania do fikcyjnych referendów na zajętych terytoriach Ukrainy.

- Spodziewamy się, że Rosja będzie manipulować wynikami tych referendów, aby fałszywie twierdzić, że Ukraińcy chcą przyłączenia do Rosji - powiedział, dodając, że z badań opinii publicznej jasno wynika, iż jakiekolwiek wolne i uczciwe referendum na tych terenach nie zakończyłoby się poparciem aneksji. Urzędnik powiedział też, że każda domniemana aneksja będzie nielegalna i bezprawna.

- Byłoby to rażące naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych. Nie pozwolimy, aby pozostało to bez odpowiedzi - dodał.

Wysoki rangą przedstawiciel administracji zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą eksponować nielegalne działania Rosji i kontynuować wsparcie militarne Ukrainy, by mogła odzyskać terytoria przejęte przez Moskwę.

Posłuchaj
00:52 Relacja Marka Wałuskiego z Waszyngtonu (IAR)a.mp3 Rosja przygotowuje aneksję kolejnych terytoriów Ukrainy. Relacja Marka Wałkuskiego z Waszyngtonu (IAR)

Czytaj również:

Co z bronią dalekiego zasięgu?

Rosja przygotowuje się do przeprowadzenia fikcyjnych referendów w sprawie przyłączenia okupowanych terytoriów na Ukrainie, w tym w Donbasie oraz obwodach charkowskim, chersońskim i zaporoskim - przekazał przedstawiciel administracji USA. Dodał, że informacje wywiadowcze USA wskazują, że stanie się to w najbliższych tygodniach.

Jak powiedział podczas briefingu dla dziennikarzy oficjel, informacje posiadane przez USA pokazują, że przedstawiciele Kremla rozkazali zorganizowanie referendów na okupowanych terytoriach, a jednocześnie sprawdzają kandydatów do władz terytoriów.

Pytany, czy zmieni to obecną politykę USA w sprawie dostaw broni dłuższego zasięgu - dotychczas administracja sugerowała, że może to doprowadzić do "III wojny światowej" - urzędnik odpowiedział, że USA "nie zachęcają Ukrainy, by prowadziła uderzenia poza swoimi granicami".

"To jest konflikt, który zaczęła Rosja i który rozgrywany jest na ukraińskim terytorium. Umożliwianie Ukraińcom, by kontynuowali uderzenia na rosyjskie cele na południu i wschodzie, to jest najlepszy sposób, by mogli bronić swojego kraju" - powiedział. Zaznaczył jednak, że pomoc wojskowa USA zmienia się wraz z okolicznościami i potrzebami na polu walki.

Oficjel oznajmił, że USA już zaczęły nakładanie sankcji na przedstawicieli marionetkowych władz na okupowanych terytoriach, zaś próba aneksji spotka się z szybką i ostrą odpowiedzią w postaci dodatkowych sankcji. Zapowiedział też, że USA nie uznają ewentualnej aneksji i będą jasno mówić, że jakiekolwiek twierdzenia, że okupowane terytoria należą do Rosji, są "absolutnie absurdalne biorąc pod uwagę warunki na miejscu".

PAP/IAR/in./

Zobacz także

Zobacz także