more_horiz
Wiadomości

Rosjanie okrążeni w Łymanie. ISW: ukraińskie wojsko wyzwoli miasto w ciągu 72 godzin

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2022 09:07
W ciągu najbliższych 72 godzin ukraińskie siły prawdopodobnie odbiją lub jeszcze ściślej otoczą okupowany przez rosyjskie wojska Łyman w Donbasie na wschodzie Ukrainy - przewiduje amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW). 
ISW: ukraińskie wojska prawdopodobnie wyzwolą lub otoczą Łyman w ciągu 72 godzin
ISW: ukraińskie wojska prawdopodobnie wyzwolą lub otoczą Łyman w ciągu 72 godzinFoto: GLEB GARANICH / Reuters / Forum

Rosyjskie źródła przyznają, że agresorom pozostała tylko jedna droga ucieczki, w kierunku miejscowości Torske, ale jest ona blokowana przez ukraińską artylerię. Pojawiły się również informacje, że Rosja próbuje przerwać okrążenie, wysyłając w okolice Łymanu nowo zmobilizowanych poborowych - podkreślił ISW.

Urzędnicy z Kijowa zachowywali w piątek milczenie w sprawie ruchów wojsk w obwodzie chersońskim na południu kraju, ale ogłosili, że ukraińskie siły w dalszym ciągu zmuszają tam przeciwnika do obrony swoich pozycji - zauważył think tank.

Aneksja, ale bez wyznaczenia granic

Eksperci zaznaczają również, że prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił nielegalną aneksję czterech regionów Ukrainy, ale nie określił wyraźnie granic tych terenów. Rzecznik Kremla Dimitrij Pieskow również odmówił przekazania szczegółów w tej sprawie, zapowiadając, że wszystko zostanie wyjaśnione później.

"Rosyjscy urzędnicy mogą określić te granice i przydziały administracyjne w nadchodzących dniach, ale mierzą się z nieodłącznym problemem: siły ukraińskie wciąż kontrolują duże połacie obwodów donieckiego i zaporoskiego oraz niektóre obszary obwodów ługańskiego i chersońskiego. To rzeczywistość wojskowa, która raczej nie zmieni się w nadchodzących miesiącach" - ocenili analitycy ISW.

Czytaj także:

Putin się pospieszył?

Według think tanku Putin spieszył się z aneksją tych terytoriów i ogłosił ją przed podjęciem nawet podstawowych decyzji administracyjnych dotyczących granic i zarządzania. Jednocześnie zarządzanie tymi terenami będzie dodatkowo utrudnione z powodu faktu, że rosyjskie wojska systematycznie mordowały, aresztowały lub wywoziły stamtąd ukraińskich urzędników.

ISW zwrócił uwagę, że podczas swojego przemówienia Putin nie zagroził natychmiastowym atakiem jądrowym, by powstrzymać ukraińską kontrofensywę. Ogłosił natomiast, że jesienna mobilizacja rozpocznie się w tym roku 1 listopada, z miesięcznym opóźnieniem, i ma dotyczyć 120 tys. poborowych. Opóźnienie wynika prawdopodobnie z tego, że trwająca przymusowa "częściowa mobilizacja" na wojnę z Ukrainą obciążyła rosyjską biurokrację - podkreślili eksperci amerykańskiego think tanku.

PAP/kp

Zobacz także

Zobacz także