more_horiz
Wiadomości

Nowe dowody ws. korupcji w PE. Tarczyński pyta parlamentarzystkę PO o jej marokańskiego asystenta

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2023 10:50
- Chciałbym zapytać panią senator Sekułę z Platformy Obywatelskiej, kim jest dla niej Jalal Bensaid, jej asystent pochodzenia marokańskiego. Człowiek, o którym mówi się, że jest aptekarzem, który był w bardzo bliskich kontaktach z ambasadorem Maroka w Polsce - pytał na konferencji prasowej europoseł PiS Dominik Tarczyński.
Nowe dowody ws. korupcji w PE
Nowe dowody ws. korupcji w PEFoto: Shutterstock/Alexandros Michailidis

Na środowej konferencji prasowej posłowie PiS Rafał Bochenek oraz Kacper Płażyński oraz europoseł PiS Dominik Tarczyński przywołali najnowszą aferę korupcyjną w Parlamencie Europejskim oraz zapowiedzieli poświęcone jej środowe posiedzenie Komisji ds. UE.

Dominik Tarczyński poinformował ws. afery korupcyjnej w PE, że "jedna poprawka kosztowała 50 tys. euro. W przypadku Maroka było to 147 poprawek. 7,35 mln euro jest poszukiwane przez służby".

- Belg Marc Tarabella jest oskarżany - co wiemy z doniesień medialnych - o to, że przyjął 140 tys. euro za rezolucję przeciwko Algierii. Były działania nie tylko pro-Maroko czy pro-Katar, ale także były działania "anty". Algieria jest tego przykładem. 25 tys. euro kosztowało jedno spotkanie tzw. konsultacyjne - mówił Tarczyński.

- Chciałbym zapytać panią senator Sekułę z Platformy Obywatelskiej, kim jest dla niej Jalal Bensaid, jej asystent, pochodzenia marokańskiego. Człowiek, o którym mówi się, że jest aptekarzem, który był w bardzo bliskich kontaktach z ambasadorem Maroka w Polsce. Czy ten człowiek jest nadal jej asystentem? Dlaczego wypowiadał się ws. agresji Rosji na Ukrainę w mediach? Komentował to, że Marko wstrzymało się w ONZ ws. rezolucji krytykującej Rosję. To bardzo ważne pytania - kontynuował.

Politycy uwikłani w aferę łapówkarską "podejmowali skrajnie niekorzystne decyzje dla Polski"

Jak mówił Rafał Bochenek, afera ta pokazuje "jak wpływa się na podejmowanie poszczególnych decyzji w kluczowych instytucjach unijnych". Przypomniał, że pierwsza afera, w ramach której ujawniono m.in. "nieformalne i wątpliwe relacje" między europosłami Europejskiej Partii Ludowej a sędziami ETS, opisana na łamach "Liberation" została "zamieciona pod dywan".

- Dzisiaj po dwóch latach tych niejasnych relacji jesteśmy świadkami kolejnej afery w Parlamencie Europejskim, mamy już pierwsze osoby oskarżone - mówił Bochenek. Zapowiedział, że temat ten zostanie poruszony podczas środowego posiedzenia komisji ds. UE. - Unia Europejska i jej instytucje, które powinny być wzorem dla państw członkowskich, jeśli chodzi o jawność i transparentność podejmowania decyzji,(...) dzisiaj jest tego smutnym zaprzeczeniem - podkreślił rzecznik PiS.

Zwrócił też uwagę, że politycy uwikłani w aferę łapówkarską "podejmowali skrajnie niekorzystne decyzje dla Polski".

Przewodniczący sejmowej komisji ds. UE Kacper Płażyński przekonywał, że afera w PE to jest sprawa, której "nie można zamieść pod dywan, jak to było z aferą »Liberation«". Zapowiedział, że na posiedzeniu komisji będzie dziennikarz "Liberation", który tę sprawę opisał, a także inne afery w instytucjach unijnych.

- Widzimy, że instytucje UE i Parlament Europejski nie radzi sobie proceduralnie, jeśli chodzi o mechanizmy zwalczania korupcji" - mówił Płażyński. "Dzisiaj spotykamy się z politykami, znawcami prawa i organizacjami pozarządowymi, takimi jak Transparency International, aby omówić to co wydarzyło się do tej pory w kontekście afery korupcyjnej, z którą mamy do czynienia i co zrobić w przyszłości, by do tego nie dopuścić - dodał.

Sejmowa komisja

Sejmowa komisja do spraw Unii Europejskiej zapoznaje się dziś z informacją na temat procedur antykorupcyjnych i antylobbingowych w Parlamencie Europejskim. Na posiedzenie zaproszona została przewodnicząca instytucji Roberta Metsola.

Afera korupcyjna wybuchła w grudniu po aresztowaniu byłej wiceprzewodniczącej PE Evy Kaili. Jest ona podejrzewana o przyjmowanie łapówek od osób powiązanych z Katarem. W sprawę zamieszana jest również rodzina i bliscy greckiej europosłanki.

W areszcie przebywa też Pier Antonio Panzeri, były włoski europoseł, który również usłyszał zarzuty przyjmowania łapówek. Z kolei na początku stycznia na wniosek belgijskich służb w Parlamencie Europejskim wszczęto pilną procedurę uchylenia immunitetu dwóch europosłów Andrei Cozzolino i Marka Tarabelli.

Czytaj też:

dn/kor

Zobacz także

Zobacz także