Do Kijowa przybyła rano 22 stycznia polska delegacja rządowa na czele z premierem Donaldem Tuskiem.
- To bardzo oczekiwana wizyta, z dużą radością witamy polską delegację - przekazała portalowi PolskieRadio24.pl Ołeksandr Musijenko, ekspert Centrum Badań Wojskowych i Prawnych.
- Jest szereg kwestii, które trzeba przedyskutować, przede wszystkim oczywiście bezpieczeństwo i obronność, oraz różne wyzwania z nimi związane. Nie bez powodu przed tą wizytą aktywizował się m.in. Alaksandr Łukaszenka, który opowiadał, że otrzymał z Rosji iskandery - mówił ekspert. Dodał, że dyktator sugeruje, iż mogą być one wycelowane w Polskę i innych sąsiadów. Wcześniej wielokrotnie sugerował, że Białoruś rzekomo spodziewa się jakiegoś napadu - przypomniał. Łukaszenka mówił o tym, że Rosja przekazała na Białoruś iskandery 20 stycznia podczas wizyty w montowni chińskich samochodów Belgee.
Czytaj także:
Wyzwania dla naszego wspólnego bezpieczeństwa są duże
- To tylko jeden z przykładów, wyzwania dla naszego wspólnego bezpieczeństwa są duże i w pierwszym rzędzie one właśnie powinny być tematem rozmów. Przede wszystkim należy omówić przeciwdziałanie rosyjskiej agresji, także rosyjskim wpływom i manifestacji wrogości Białorusi - powiedział ekspert.
- Ważna jest także kwestia przyszłej współpracy przy produkcji broni, a także w kwestii dostaw uzbrojenia na Ukrainę - zaznaczył.
- Istotne jest wsparcie Polski dla nas w Unii Europejskiej. Ta wizyta wzmacnia także sojusz Ukrainy i państw Europy Północnej, poprzez relacje z Warszawą i państwami bałtyckimi. Jest dużo kwestii, które można i trzeba omówić, gospodarcze, dotyczące transportu. Mamy duże oczekiwania w związku z tą wizytą - przekazał.
Musijenko powiedział, że od obu naszych państw bardzo wiele zależy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo w regionie. - Nasza aktywizacja jest ważna, inspiruje ona innych. W związku z naszą współpracą widzimy, że oni reagują inaczej, np. Francja, która też jest gotowa udzielić Ukrainie zwiększonych pakietów pomocowych. I tak dalej. Dlatego jest to ważne w wielu kwestiach - dodał.
Więcej: »ROSYJSKA AGRESJA NA UKRAINĘ - serwis specjalny w PolskieRadio24.pl«
Powinniśmy wzmacniać nasze wspólne bezpieczeństwo i w NATO i poza NATO
- Musimy zrozumieć, że z wraz z Polską powinniśmy wzmacniać nasze wspólne bezpieczeństwo i w NATO i poza NATO, ponieważ to my jesteśmy najbliżej Rosji i Rosja jest naszym największym wyzwaniem - przekazał.
- Ukraina jest już w stanie wojny z Rosją, ale Rosja zagraża także krajom bałtyckim i Polsce. Łukaszenka grozi im w ten sam sposób. Dlatego oczywiste jest, że jest nad czym pracować - dodał.
- Chcielibyśmy podpisania z Polską tego rodzaju umowy jak z Wielką Brytanią. Porozumienie podpisane z Wielką Brytanią to bardzo dobrze skonstruowany dokument - przekazał Ołeksandr Musijenko.
***
Premier Donald Tusk spotyka się w stolicy Ukrainy z premierem Denisem Szmyhalem i prezydentem Wołodymyrem Zełenskim Donaldowi Tuskowi towarzyszy między innymi szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec. [WIĘCEJ NA TEN TEMAT]>>>
***
Czytaj także:
***
Z Ołeksandrem Musijenką rozmawiała Agnieszka Marcela Kamińska, PolskieRadio24.pl