more_horiz
Wiadomości

Szef NBP Marek Belka: nie rozumiem głosowania na komedianta

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2015 11:44
- Tym, którym się nie udaje jadą na "zmywak" do Dublina, albo do Londynu. Zaciskają zęby i są źli - mówił podczas uroczystości w GPW szef NBP Marek Belka. Jak dodał, w tej sytuacji rozumie, że część z wyborców dała rządzącym czerwoną kartkę.
Kadencja obecnego prezesa NBP Marka Belki kończy się w połowie 2016 roku
Kadencja obecnego prezesa NBP Marka Belki kończy się w połowie 2016 rokuFoto: NBP/flickr

- Ale jeszcze bardziej bym zrozumiał, gdybyście to zrobili poprzez głosowanie na ustabilizowane lewicowe i prawicowe partie opozycyjne, a nie głosując na komedianta - powiedział Marek Belka.

(źródło: TVN24 Biznes i Świat/x-news)

Poproszony o komentarz do tej wypowiedzi marszałek Sejmu oświadczył, że "po to walczyliśmy jako ruch "Solidarności", aby demokratycznie wybierać nasze władze - w tym prezydenta - a potem go szanować".

- Jeśli grubo ponad 8 mln Polaków uznało, że prezydentem może być Andrzej Duda, to trzeba dać prezydentowi szansę, aby potwierdził to zaufanie, jakim obdarzyli go Polacy - dodał Radosław Sikorski.

Marek Belka został powołany na stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jego kadencja kończy się w przyszłym roku.

Wybory prezydenckie 2015 - czytaj więcej >>>

asop

Zobacz także

Zobacz także