Kolejny kraj chce przyjąć amerykańskich żołnierzy. "Jesteśmy gotowi"
Litwa mogłaby przyjąć dodatkowy tysiąc amerykańskich żołnierzy. Taką deklarację przekazał dowódca litewskiej armii, generał Raimundas Vaiksznoras. Jest to reakcja na pojawiające się informacje o możliwym ograniczeniu liczby wojsk USA stacjonujących w Niemczech.
2026-05-12, 21:52
Litwa mogłaby przyjąć dodatkowy tysiąc amerykańskich żołnierzy
Raimundas Vaiksznoras podczas wspólnej konferencji z generałem Alexusem Grynkewichem, naczelnym dowódcą sojuszniczych sił NATO w Europie, zaznaczył, że obecność Stanów Zjednoczonych w regionie ma kluczowe znaczenie dla Litwy.
- Nie wiemy jeszcze, jakie zapadną decyzje, ale biorąc pod uwagę litewską infrastrukturę moglibyśmy zapewnić zakwaterowanie i warunki szkoleniowe dla jednostki wielkości brygadowej grupy bojowej. Tym bardziej, że już teraz stacjonuje u nas kilka amerykańskich pododdziałów - powiedział litewski generał. Dodał, że gdyby decyzje zapadły szybko, Litwa mogłaby bez problemu przyjąć około tysiąca dodatkowych żołnierzy.
"Stany Zjednoczone są w pełni zaangażowane w obronę państw bałtyckich"
Generał Grynkewich powiedział, że Pentagon w najbliższych dniach ma przedstawić więcej informacji na temat liczby żołnierzy i ewentualnych relokacji. - Mogę zapewnić, że Stany Zjednoczone są w pełni zaangażowane w obronę Litwy, państw bałtyckich i wszystkich krajów wschodniej flanki NATO - podkreślił Naczelny Dowódca Sił NATO w Europie.
Z generałem Alexusem Grynkewichem spotkał się też w Wilnie szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, generał Wiesław Kukuła. Sztab Generalny WP poinformował w serwisie X, że omówiona została między innymi możliwość zwiększenia obecności żołnierzy amerykańskich na terytorium naszego kraju.
W Wilnie obradowała konferencja Szefów Obrony Państw Europy Północnej.
- Generał nie przebierał w słowach. "Artykuł 5. to iluzja. My iluzjami lubimy żyć"
- Wojna z NATO? Amerykański wojskowy mówi, co to oznacza i co musimy zrobić
Źródło: Polskie Radio/mg