Zamknięcie zwierzęcia w samochodzie przy takim upale to znęcanie się nad nim, za co zgodnie z ustawą grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności - przypomina policja.
Szczególnie w takie dni zwierzęta powinny mieć stały dostęp do wody. - Możemy udostępnić psom i kotom pomieszczenia, w których jest zimna podłoga. Nie zostawiamy zwierząt na balkonach, w nagrzanych pomieszczeniach - podkreśla prezes Towarzystwa Obrony Zwierząt Wojciech Muża. Pies reguluje temperaturę poprzez ziajanie, więc nie należy mu zakładać kagańca, jeżeli nie ma takiej potrzeby.
W przypadku udaru cieplnego, należy schłodzić zwierzę zimnymi okładami, przenieść w cień i w chłodne miejsce, dać dużo wody do picia - zalecana jest woda mineralna niegazowana zawierająca mikroelementy.
Należy też zadbać o ptaki. Trzeba wystawiać miski z wodą w okolicach drzew lub na parapetach naszych mieszkań w blokach. - Podsumowując - jeżeli nie wiemy jak pomóc zwierzakom, pomyślmy jakie byłoby nasze oczekiwanie - dodaje Muża.
IAR/PAP/asop