Moskwa oburzona nowymi sankcjami. Będzie "bolesna" odpowiedź?
Moskwa jest oburzona trwającymi w USA pracami nad zaostrzeniem sankcji wobec Rosji. Przewodniczący komisji spraw zagranicznych Rady Federacji, izby wyższej rosyjskiego parlamentu, Konstantin Kosaczow zapowiedział, że reakcja odwetowa musi być „bolesna” dla Waszyngtonu.
2017-07-26, 10:53
Amerykański Kongres zamierza wprowadzić nowe sankcje gospodarcze wobec Rosji. Restrykcje mają być odpowiedzią na ingerowanie rosyjskich służb w procesy polityczne w Stanach Zjednoczonych. Szef senackiej komisji spraw zagranicznych Konstantin Kosaczow oświadczył, że reakcja Moskwy nie może być przedwczesna. W jego opinii, Rosja powinna być gotowa do podjęcia takich działań, które będą „bolesne” dla USA. Kosaczow dodał, że kolejne restrykcje zaszkodzą procesowi normalizacji rosyjsko - amerykańskich kontaktów, ale Moskwa musi być przygotowana na to, iż taki stan nieprędko się skończy. Według rosyjskiego senatora, przed ogłoszeniem kontrsankcji Moskwa powinna skonsultować się z Unią Europejską, bowiem amerykańskie restrykcje uderzą rykoszetem w europejskie firmy.
Powiązany Artykuł
USA: Izba Reprezentantów zatwierdziła nowe sankcje wobec Rosji
Działania Waszyngtonu skrytykował także wiceszef rosyjskiego MSZ Siergiej Riabkow. W jego ocenie to kolejny krok do „zniszczenia perspektyw normalizacji dwustronnych stosunków”. Jednocześnie zaznaczył, że Mokwa „nie podda się emocjom” i będzie starała się rozwijać współpracę ze Stanami Zjednoczonymi, między innymi w sferach: walki z terroryzmem i ograniczenia rozprzestrzeniania broni masowego rażenia.
dad
REKLAMA