more_horiz
Wiadomości

Premier: Polska chce być solidarna z krajami afrykańskimi

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2017 14:45
Przed rozpoczęciem szczytu UE-Unia Afrykańska w Abidżanie w Wybrzeżu Kości Słoniowej premier Beata Szydło podkreśliła w środę, że jeśli nielegalna migracja z Afryki ma zostać zatrzymana, należy stworzyć tam perspektywę życia i rozwoju, zwłaszcza dla młodzieży.
Audio
  • W Abidżanie, największym mieście Wybrzeża Kości Słoniowej rozpoczyna się dwudniowy szczyt Unii Afrykańskiej i Unii Europejskiej. Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Premier Beata Szydło
Premier Beata SzydłoFoto: PAP/Radek Pietruszka

Premier podkreśliła, że Polska jest obecna na szczycie z trzech powodów: programów prorozwojowych dla Afryki, relacji bilateralnych oraz rozmów dotyczacych polityki klimatycznej.

- Chcemy być solidarni z państwami afrykańskimi, tak jak cała UE bierzemy udział w dofinansowaniu programów, które są programami prorozwojowymi, które mają służyć rozwojowi państw afrykańskich i są skierowane (...) głównie na rozwój młodych ludzi - wskazała Szydło.

- Jeżeli chcemy zatrzymać nielegalną migrację, jeżeli chcemy, żeby ci ludzie mieli tutaj perspektywę życia i rozwoju w Afryce, to musimy stworzyć im ku temu warunki - o tym m.in. będziemy rozmawiać na szczycie - zapowiedziała szefowa polskiego rządu. 

Polska dotychczas wpłaciła na fundusz powierniczy UE dla Afryki 1 mln euro, a zgodnie z deklaracją premier Szydło z październikowego szczytu unijnego w Brukseli, ma wpłacić jeszcze dodatkowo 7 mln.

Polska premier zaznaczyła, że w trakcie szczytu chce również rozmawiać z przywódcami afrykańskimi o wzajemnych relacjach, w tym gospodarczych. - Chcemy otwierać nowe rynki dla polskich przedsiębiorców. Chcemy, żeby polscy przedsiębiorcy mieli szansę zaistnienia na rynku afrykańskim i (chcemy) wspierać tych, którzy już tutaj realizują swoje biznesowe cele - mówiła Szydło. 

dcz

Zobacz także

Zobacz także