X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Włochy: kryzys wokół statu z migrantami rozwiązany. Interweniował prezydent Włoch

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2018 09:25
- Po kilku dniach impasu wokół statku włoskiej Straży Przybrzeżnej z jego pokładu w porcie na Sycylii zeszli w nocy z czwartku na piątek wszyscy uratowani na morzu migranci; łącznie 67 osób. Kryzys został rozwiązany po interwencji prezydenta Sergio Mattarelli.
Audio
  • Włochy: zarzuty przemocy wobec załogi włoskiego statku dla migrantów. Relacja Piotra Kowalczuka (IAR)
Migranci opuścili statek
Migranci opuścili statekFoto: PAP/EPA/Igor Petyx

Po raz pierwszy od początku kryzysu migracyjnego władze w Rzymie odmówiły wydania natychmiastowej zgody na to by włoski statek z uratowanymi migrantami wpłynął do jednego z portów. Wcześniej, w ramach zaostrzenia polityki migracyjnej i walki z przemytem ludzi, porty zostały zamknięte dla statków zagranicznych organizacji pozarządowych, zabierających migrantów z łodzi i pontonów. 

Powodem impasu wokół statku "Diciotti" włoskiej Straży Przybrzeżnej, który prawie trzy dni czekał na zgodę na wpłynięcie do portu, była kryzysowa sytuacja, w jakiej interweniował on na morzu. 67 migrantów uratowała załoga włoskiego holownika. Gdy zabrani przez nią na jego pokład uciekinierzy zobaczyli zbliżającą się łódź patrolową libijskiej Straży Przybrzeżnej, doszło do próby buntu i aktów przemocy. Kilku migrantów zaczęło kierować pogróżki pod adresem marynarzy z holownika żądając, by nie wydawali ich Libijczykom, którzy zabierają wszystkich z powrotem na wybrzeże Afryki.

Załoga, której zaczęto grozić, wezwała na pomoc włoską Straż Przybrzeżną; ta zaś zabrała migrantów na swój statek. Następnie włoska służba morska rutynowo poprosiła o wskazanie portu , do którego ma zawinąć. Jednak jednostka nie otrzymała na to zgody a szef MSW Matteo Salvini wyjaśnił, że zanim migranci zejdą z pokładu konieczne będzie przeprowadzenie śledztwa w sprawie wydarzeń na holowniku. Salvini dodał, że sprawcy przemocy muszą trafić do więzienia.

Przemoc wobec załogi

Kiedy po długim oczekiwaniu statek otrzymał ostatecznie polecenie, by płynął w kierunku portu Trapani, nie mógł zawinąć do niego od razu. Najpierw na pokład weszła włoska policja w związku ze wszczętym śledztwem w sprawie gróźb wobec załogi. Zarzuty przemocy wobec kapitana i załogi postawiono dwóm migrantom z Sudanu i Ghany. Media relacjonują, że gdy impas wokół statku przedłużał się, prezydent Włoch Sergio Mattarella zadzwonił w czwartek do premiera Giuseppe Conte i zaapelował o jego jak najszybsze rozwiązanie. 

Szef państwa , pisze "La Stampa", zwrócił uwagę na to, że na pokładzie są nieletni, kobiety i osoby chore. Dziennik podkreślił, że interwencja Mattarelli jako zwierzchnika sił zbrojnych pozwoliła odblokować sytuację wokół statku, który do nich należy. "Corriere della Sera" twierdzi, że inicjatywa prezydenta w celu doprowadzenia do rozwiązania kryzysu wywołała "zdziwienie" szefa MSW, który nie chciał wyrazić zgody na zejście migrantów na ląd.

W nocy wszyscy migranci opuścili pokład. Dwaj z nich, którzy usłyszeli zarzuty popełnienia aktów przemocy, byli eskortowani przez policję. Dwóch innych migrantów podejrzanych jest o udział w przemycie ludzi.

ras

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak