X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Błażej Spychalski: siła amerykańskiej demokracji jest niezachwiana

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2021 12:07
- Prezydent Andrzej Duda mówił, że Stany Zjednoczone jako demokracja o ugruntowanej pozycji i silnych instytucjach z całą pewnością poradzi sobie z sytuacją na Kapitolu; jak widać, nie mylił się - podkreślił w niedzielę rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.
Zamieszki w Waszyngtonie, 6.01.2021 r.
Zamieszki w Waszyngtonie, 6.01.2021 r. Foto: PAP/EPA/JIM LO SCALZO

Rzecznik Andrzeja Dudy pytany był w Radiu Zet, czy prezydent środowe wydarzenia na Kapitolu nadal uważa za wewnętrzną sprawę USA. Takie stanowisko przedstawił on w reakcji na zamieszki. "Wydarzenia w Waszyngtonie to wewnętrzna sprawa Stanów Zjednoczonych, które są państwem demokratycznym i praworządnym. Władza zależy od woli wyborców, a nad bezpieczeństwem państwa i obywateli czuwają powołane do tego służby. Polska wierzy w siłę amerykańskiej demokracji" - napisał Duda wówczas Twitterze.

1200_Trump_Forum.png
Donald Trump oskarżany o "podżeganie do powstania". Demokraci chcą impeachmentu


- Oczywiście, że to była wewnętrzna sprawa Stanów Zjednoczonych - podkreślił Spychalski. - Pan prezydent mówił o tym, że Stany Zjednoczone jako demokracja o ugruntowanej pozycji, o silnych instytucjach z całą pewnością sobie z tą sytuacją poradzi. I jak widać, pan prezydent się nie mylił - wskazał minister.

"Wydarzyła się sytuacja zła"

Zapytany, czy nie zabrakło słów potępienia, odparł, że nikt nie ma wątpliwości co do tego, że wydarzyła się sytuacja zła. - Natomiast jeszcze raz powtarzam - to była wewnętrzna sytuacja w Stanach Zjednoczonych, która musiała być przez amerykańskie instytucje wyjaśniona. Tak jak pan prezydent o tym mówił, tak rzeczywiście się stało. Amerykańskie instytucje szybko wyjaśniły tę sytuację. Dzisiaj mamy moment, w którym te osoby, które wtargnęły na Kapitol, są ścigane, część osób już jest, zdaje się, także w areszcie - powiedział Spychalski.

- Widać, że ta siła amerykańskich instytucji, siła amerykańskiej demokracji jest niezachwiana - dodał. - Prezydent miał rację - podkreślił.

Spychalski dopytywany o relacje z nowo wybranym przywódcą USA Joe Bidenem, zaznaczył, że polska dyplomacja ma kontakt z jego zapleczem. - My te kontakty mamy, będziemy je rozwijali już w ten sposób taki oficjalny, formalny po 20 stycznia, kiedy pan prezydent elekt Joe Biden obejmie prezydenturę w Stanach Zjednoczonych - zapowiedział rzecznik głowy państwa.

Ambasador USA w Polsce

Pytany, czy do Pałacu Prezydenckiego docierają informacje, kto może zostać nowym ambasadorem USA w Polsce - obecnie to Georgette Mosbacher - Spychalski powiedział, że to oczywiste. - To jest wyłączna prerogatywa amerykańskiej dyplomacji i jestem przekonany, że byłoby czymś dalece niestosownym, gdyby rzecznik prezydenta ogłaszał decyzję, którą ma podjąć amerykański rząd - zaznaczył.

Czytaj więcej:


Tłum, który wtargnął w środę do Kongresu USA, był częścią wielotysięcznej demonstracji w Waszyngtonie przeciwko rzekomym fałszerstwom wyborczym, odbywającej się pod hasłem "Uratować Amerykę". Do wzięcia udziału w manifestacjach zachęcał na Twitterze sam ustępujący prezydent Donald Trump, który na około godzinę przed szturmem przemówił do demonstrantów, zapewniając ich, że nigdy nie zrezygnuje z walki przeciwko "kradzieży" wyborów. W wyniku zamieszek zginęło pięć osób, w tym jeden policjant.

Sympatycy Trumpa wtargnęli do gmachu Kongresu, doprowadzając do wstrzymania posiedzenia amerykańskiego parlamentu, który zebrał się, aby zatwierdzić wyborczą wygraną prezydenta elekta Joe Bidena. Demonstrantom udało się wejść m.in. do sali obrad Izby Reprezentantów oraz biura szefowej tej izby Nancy Pelosi. Kongres USA głosy Kolegium Elektorów zatwierdził w czwartek, uznając Bidena za zwycięzcę listopadowych wyborów prezydenckich. Inauguracja 46. przywódcy Stanów Zjednoczonych odbędzie się 20 stycznia.

kb

Czytaj także

Prof. Lewicki o wydarzeniach na Kapitolu: skandaliczne, ale to żaden "koniec demokracji"

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2021 20:30
- Było to wydarzenie jednostkowe, trwające, powiedzmy, 2 godziny, podczas którego dokonano aktu wandalizmu, doszło do niepotrzebnych sytuacji, w szczególnie wypadków śmiertelnych - to jest jasne. Ale na tym się skończyło. Jak można w tej sytuacji mówić o "śmierci demokracji"? - mówił o zamieszkach na Kapitolu w Polskim Radiu 24 prof. Zbigniew Lewicki, amerykanista (UKSW).
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Powinni za to odpowiedzieć". Większość Amerykanów krytykuje szturm na Kapitol

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2021 04:50
88 procent Amerykanów wypowiada się przeciwko środowemu wtargnięciu tłumu na Kapitol - wynika z sondażu ośrodka Marist Consult. Szturm popiera 18 procent wyborców Partii Republikańskiej.
rozwiń zwiń