Mocna zapowiedź Trzaskowskiego. Chodzi o liberalizację aborcji
Rafał Trzaskowski zadeklarował w sobotę, że jeśli wygra wybory, wyjdzie z inicjatywą zmiany obecnego prawa aborcyjnego w Polsce. - To kobieta powinna decydować o swoim życiu i o swoim zdrowiu - mówił kandydat KO na prezydenta kraju.
2025-01-11, 13:12
Deklaracja Rafała Trzaskowskiego. Chodzi o prawo aborcyjne
Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy i kandydat na prezydenta Polski z ramienia koalicji rządzącej, zabrał głos na ten temat podczas podczas konferencji prasowej w Płocku.Wiceszef Koalicji Obywatelskiej został zapytany o to, co zmieni się w kwestii praw kobiet oraz czy zrobi coś w sprawie liberalizacji prawa aborcyjnego, jeśli wygra nadchodzące wybory prezydenckie.
- Aborcja za granicą. "Miesięcznie zgłasza się do nas 100-150 kobiet"
- Powraca strach Polek, a rejestr ciąż pozostaje [OPINIA]
- Ja oczywiście podpiszę, jeżeli zostanę prezydentem, ustawę liberalizującą prawo antyaborcyjne. A jeżeli trzeba będzie, to sam wystąpię z taką inicjatywą, dlatego, że to kobieta powinna decydować o swoim życiu i o swoim zdrowiu - zapowiedział Trzaskowski.
Rafał Trzaskowski zapowiada liberalizację prawa aborcyjnego w Polsce
Polityk nawiązał również do niedawnych wypowiedzi Karola Nawrockiego, popieranego przez PiS kandydata na prezydenta, który wypowiedział się zgoła odwrotnie - zapowiadając, że nie powróciłby do tzw. kompromisu aborcyjnego. - Nie podpisałbym ustawy o powrocie do kompromisu aborcyjnego. Nie mógłbym pozwolić na to - jako przyszły prezydent - aby aborcji były poddawane dzieci z zespołem Downa - grzmiał Nawrocki.
Czytaj także:
- Ostatnio okazało się, że jest zwolennikiem utrzymania tego średniowiecznego prawa aborcyjnego, na to nie ma mojej zgody - oznajmił Trzaskowski.
REKLAMA
Równouprawnienie to "sprawa podstawowa"
Trzaskowski podkreślał również w sobotę, że kwestia równouprawnienia to "sprawa podstawowa". Przypomniał, że - jako prezydent Warszawy - wprowadził program darmowych żłobków, w których obecnie jest ponad 17 tys. miejsc. - Dzisiaj rząd przejął ten program i darmowe żłobki są wprowadzane w całej Polsce - zaznaczył.
- Komitet ONZ mówi jasno. FEDERA: Polska musi uznać aborcję za prawo podstawowe
- Lewica nie odpuści kwestii aborcji. Trela: rządy PiS z Konfederacją to realne piekło kobiet
- Związki partnerskie to priorytet? Kotula: warto zrobić wszystko
Obecnie w Sejmie są cztery projekty ustaw zakładające zmiany w przepisach aborcyjnych. W połowie grudnia wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL) poinformował, że dwa z nich na początku 2025 r. wyjdą z prac w komisji i trafią pod obrady plenarne. Pierwszy projekt to propozycja nowelizacji Kodeksu karnego, który zakłada częściową dekryminalizację przerywania za zgodą kobiety jej ciąży oraz dekryminalizację pomocy w samodzielnej aborcji, trafił do komisji w listopadzie. To druga próba uchwalenia przepisów po tym, jak w lipcu Sejm odrzucił zawierający te same rozwiązania projekt. Drugi, złożony przez Trzecią Drogę, przywraca możliwość aborcji z powodu wad płodu.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji za rządów PiS-u
Dokonanie aborcji z powodu ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niemożliwe od stycznia 2021 r., kiedy to został opublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej. TK za czasów rządu PiS uznał tę przesłankę za niekonstytucyjną, czego efektem była fala protestów w całym kraju.
Źródło: PAP/hjzrmb
REKLAMA
REKLAMA