W piątek rocznicę rosyjskiej pełnowymiarowej agresji, goszczący w ukraińskiej stolicy premier Mateusz Morawiecki przekazał Ukraińcom cztery takie czołgi.
Przekazane leopardy to pierwsze z 14 takich maszyn obiecanych Ukrainie przez nasz kraj. To skuteczna broń - zapewniał wczoraj premier Mateusz Morawiecki. Jak mówił, są to czołgi, które na pewno na polu walki będą się dobrze sprawdzały.
Czołgi obejrzał szef ukraińskiego resortu obrony Ołeksij Reznikow. Pytany o wrażenia - odpowiedział żartobliwym pytaniem: "Którędy na Moskwę?".
00:52 12220988_1.mp3 Czołgi potrzebne będą do przeprowadzenia kontrofensywy. Relacja Pawła Buszki z Kijowa (IAR)
Koalicja czołgowa
Ale zanim tak się stanie, to, jak wskazują eksperci - Ukraińcy muszą najpierw obronić się przed obecną rosyjska ofensywą i wyzwolić swoje terytoria. I to właśnie do kontrofensywy powinny być użyte zachodnie czołgi - podkreślał na antenie ukraińskiego telemaratonu analityk wojskowy Ołeksij Hetman. Jak zaznaczył, w obronie czołgi nie są efektywne. Pełnią rolę artylerii. Czołgi , jak dodał, są potrzebne do działań ofensywnych.
Polska jest liderem tzw. koalicji czołgowej. Zachodnią broń pancerną mają przekazać też inne kraje.
***
.
***
Czytaj również:
Jens Stoltenberg dla Polskiego Radia: Polska jest kluczowym sojusznikiem we wspieraniu Ukrainy
IAR/in./