X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Formuła 1. Niki Lauda nie żyje. Świat żegna legendę: dotarł do mety ostatniego wyścigu

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2019 15:35
Trzykrotny mistrz świata Formuły 1 Niki Lauda zmarł w wieku 70 lat w prywatnej klinice w Szwajcarii na pięć dni przed Grand Prix Monako. Cały świat królowej motorsportu żegna jednego z najlepszych kierowców tej dyscypliny, człowieka, który na niemieckim Nuerburgringu przeżył groźny wypadek, ale skutki pożaru pozostały do końca życia. Jego pojedynki z Jamesem Huntem i Alainem Prostem przeszły do historii F1. 
Audio
  • Rywalizacja na torze nie była jednak dla niego najważniejsza - wspomina komentator Formuły 1 w telewizji Eleven, Mikołaj Sokół (IAR)
  • Zdaniem Sokoła, Niki Lauda był przede wszystkim szczerym człowiekiem (IAR)
Niki Lauda zmarł w wieku 70 lat
Niki Lauda zmarł w wieku 70 latFoto: PAP/EPA/STF/PAP/EPA/-/PAP/EPA/GEORG HOCHMUTH/PAP/EPA/HANS KLAUS TECHT

Gdyby nie pożyczka w banku, prawdopodobnie nigdy nie zobaczylibyśmy go na torze F1. Austriak od początku swojej kariery wykazywał się ogromną determinacją i niezwykle silnym charakterem, który ostatecznie pozwolił mu na stałe zapisać się na kartach historii motorsportu. Niki Lauda był właśnie jednym z tych prawdziwych, walecznych kierowców, którzy ciężko pracowali na swoją pozycję. 

formuła 1 serwis 1200.jpg
FORMUŁA 1- SERWIS SPECJALNY

Pojedynek z Huntem

Do historii F1 przeszedł jego pojedynek o tytuł mistrza świata z 1976 roku, który stoczył z Jamesem Huntem. Ostatecznie rywalizacja zakończyła się triumfem Brytyjczyka, a ich losy zostały zekranizowane w 2013 roku filmem pt. "Wyścig". Dzisiaj większość kibiców nie pamięta lub zapomniała, ale ostatnią rundę MŚ na torze w Japonii wygrał kierowca Lotusa Mario Andretti. Przed przyjazdem do Azji Lauda miał trzy punkty przewagi nad Huntem. Podczas rywalizacji padał obfity deszcz, jednak mimo to zdecydowano się przeprowadzić wyścig. Na drugim okrążeniu Austriak wycofał się z obawy o swoje bezpieczeństwo, z kolei Brytyjczyk dojechał na metę jako trzeci, co ostatecznie dało mu tytuł mistrza świata. 

Płomienie na Nuerburgringu 

Życie austriackiego kierowcy mogło się tragicznie zakończyć podczas Grand Prix Niemiec w 1976 roku, kiedy w wyniku wypadku jego ferrari stanęło w płomieniach, a Lauda został uwięziony w bolidzie. W tamtych czasach standardy bezpieczeństwa znacznie odbiegały od tego, z czym mamy styczność na współczesnych torach F1. Gdy doszło do tragedii z udziałem kierowcy Scuderii, najbliższa jednostka straży pożarnej znajdowała się zbyt daleko, by móc udzielić natychmiastowej pomocy Laudzie. To dzięki szybkiej interwencji innych kierowców: Guya Edwardsa, Artura Merzario, Bretta Lungera i Haralda Ertla, udało się wyciągnąć Laudę z płomieni. Kilka tygodni po tragicznych wydarzeniach w Niemczech Lauda wrócił za kierownicę bolidu podczas... GP Włoch. Ostatecznie to największy rywal Austriaka, James Hunt, zgarnął mistrzowski tytuł.  

Źródło: YouTube/Julio Alvaro

Powrót z emerytury i walka z Prostem

W 1978 roku Niki Lauda dołączył do zespołu Brabhama, ale nie był to udany rozdział jego kariery w F1. Przygoda z teamem, którym kierował wtedy Bernie Ecclestone, nie trwała długo i Austriak oznajmił, że nie zamierza dalej jeździć, a w planach ma całkowicie poświęcić się swoim prywatnym liniom lotniczym. Rozbrat z królową motorsportu nie trwał długo i w 1982 roku Lauda ponownie wrócił na tor. Do powrotu namówił go ówczesny właściciel McLarena Ron Dennis, który jak najszybciej chciał wydobyć z dołka swój zespół. 

Niki Lauda 1200.jpg
Zmarł Niki Lauda. Trzykrotny mistrz świata Formuły 1

Punkt kulminacyjny miał miejsce w 1985 roku kiedy McLaren całkowicie dopracował swój samochód wyposażony w silnik TAG z turbosprężarką oraz nowe nadwozie samonośne. Ponadto w zespole pojawił się Francuz Alain Prost, który debiutował w McLarenie w 1980 roku. Świat F1 ponownie ujrzał rywalizację, tym razem między Laudą i Prostem. Gorzej zaczął Austriak, ale na początku sezonu to awarie samochodu Francuza pozwoliły na wygrywanie wracającemu z emerytury dwukrotnemu mistrzowi świata. Później do głosu doszedł były kierowca Renault, jednak dzięki systematycznemu punktowaniu w klasyfikacji generalnej, ostatecznie to Lauda zdobył trzeci tytuł, wieńcząc sezon 1984. Rok później rywalizację zdominował Prost, który sięgnął po swój pierwszy w karierze tytuł, z kolei Lauda ostatecznie zdecydował się zakończyć sportową karierę. 

Pożegnanie austriackiego mistrza

W ostatnim czasie Niki Lauda pracował w zespole Mercedesa, gdzie pełnił funkcję dyrektora. Rok temu stan jego zdrowia się pogorszył, gdy zachorował na ostre zapalenia płuc. Jeszcze w grudniu Austriak zmagał się z grypą, którą wyleczył na początku 2019 roku. Lauda był po dwóch transplantacjach nerki w 1997 i 2005 roku, co było wynikiem wypadku na Nuerburgringu. Zmarł 21 maja 2019 roku w prywatnej klinice w Szwajcarii. Miał 70 lat. 

Jeszcze przed rozpoczęciem 70. sezonu mistrzostw świata Formuły 1, na kilka dni przed wyścigiem w Australii zmarł Charlie Whiting, dyrektor wyścigowy F1. Teraz na pięć dni przed startem GP Monako, królowa motorsportu żegna austriackiego mistrza F1 Nikiego Laudę. 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 


Mateusz Brożyna

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kalendarz Grand Prix Formuły 1 na sezon 2019

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2019 07:00
Sezon 2019 składa się z 21 wyścigów. Rywalizacja rozpocznie się 17 marca na torze w Melbourne w Grand Prix Australii, a zakończy 1 grudnia na torze Yas Marina w Abu Zabi. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

KERS, DRS, parc ferme, czyli co powinien wiedzieć kibic Formuły 1? Słownik podstawowych pojęć F1

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2019 07:00
Trwa 70. sezon mistrzostw świata Formuły 1. Przy okazji rywalizacji najlepszych kierowców globu warto zapoznać się ze słownikiem podstawowych pojęć i zwrotów używanych podczas zawodów "królowej motorsportu". 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Formuła 1: dominacja Mercedesa czy kompromitacja Ferrari? Tytuł odjeżdża Scuderii [KOMENTARZ]

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2019 10:55
Zdobywając w Azerbejdżanie czwarty dublet z rzędu, kierowcy Mercedesa Lewis Hamilton i Valtteri Bottas przeszli do historii Formuły 1. "Srebrne Strzały" pobiły rekord z 1992 roku, ustanowiony przez duet Williamsa Nigela Mansella i Riccardo Patrese, którzy trzykrotnie wygrywali wyścig na otwarcie sezonu. Od rywalizacji w Melbourne Ferrari w żaden sposób nie zagroziło ekipie z Brackley. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nie żyje Niki Lauda. Trzykrotny mistrz świata i legenda Formuły 1

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2019 12:00
W wieku 70 lat zmarł trzykrotny mistrz świata Formuły 1 Niki Lauda - poinformowały agencje, powołując się na źródła rodzinne. Niki Lauda ostatnio przebywał w prywatnej klinice w Szwajcarii, gdzie trafił z powodu problemów z nerkami.
rozwiń zwiń