more_horiz
Wiadomości

El. MŚ 2022: udany powrót Piątka po kontuzji. "Ciężko pracowałem, jestem gotowy"

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2021 09:06
Krzysztof Piątek na murawie PGE Narodowego pojawił się w 46. minucie — zastępując Mateusza Klicha. Zawodnik Herthy Berlin wrócił po długiej kontuzji i w doliczonym czasie gry przypieczętował zwycięstwo reprezentacji Polski z San Marino (5:0) w eliminacjach MŚ 2022. - To nie był dla nas łatwy mecz - zaznaczył 26-letni zawodnik. 
Krzysztof Piątek
Krzysztof PiątekFoto: PAP/Radek Pietruszka
  • Kolejnym rywalem Polaków będzie Albania - 12 października w Tiranie (godz. 20.45)
  • Krzysztof Piątek wrócił do gry po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją
  • Mecz z San Marino było ostatnim w kadrze dla Łukasza Fabiańskiego 
Sousa 1200.jpg
El. MŚ 2022: Paulo Sousa widzi mankamenty w grze Biało-Czerwonych. "Możemy robić lepszą pracę"

Biało-Czerwoni pewnie pokonali w Warszawie outsidera grupy I w eliminacjach mistrzostw świata. Był to również ostatni mecz Łukasza Fabiańskiego między słupkami drużyny narodowej. Spotkanie było również szczególnie ważne dla Piątka, który wrócił do gry w kadrze po długiej kontuzji.

Wróciłem po kilku miesiącach przerwy spowodowanej urazem. To nie był łatwy okres. Pierwsza poważna kontuzja w mojej karierze. Ciężko pracowałem nad powrotem i wiem, że będę jeszcze silniejszy. Poprawiłem te elementy, które wcześniej wyglądały u mnie nieco słabiej. Na pewno potrzebuję wdrażania się do gry. Jestem gotowy. Mam nadzieję, że dostanę w przyszłości więcej minut, bo tylko w ten sposób mogę wrócić do pełnej formy - powiedział zawodnik Herthy.

Posłuchaj
00:33 Piątek.mp3 Krzysztof Piątek tak podsumował spotkanie i pożegnanie Fabiańskiego (IAR)  

Krzysztof Piątek przyznał, że mimo wysokiego wyniku to nie była łatwa potyczka dla gospodarzy. Podziękował również Fabiańskiemu, który pożegnał się z grą w kadrze. - To nie był dla nas łatwy mecz. Wygraliśmy wysoko, ale San Marino było skupione na defensywie, blokowaniu nas na swojej połowie. Na pewno cieszymy się, że mogliśmy pożegnać w taki sposób Łukasza Fabiańskiego. Wspólne występy z nim to był zaszczyt. Łukasz jest ikoną polskiego futbolu - podkreślił 26-letni napastnik. 


- Do Albanii jedziemy z podniesionymi głowami. Wygraliśmy z tym rywalem u siebie 4:1, mamy świetnych piłkarzy. Trener przygotuje na pewno odpowiednią taktykę, którą będziemy realizować - dodał. 

PAP Fabiański 1200.jpg
El. MŚ 2022: Fabiański bezrobotny na koniec przygody z kadrą. "Chciałem skupić się na meczu"

Mecz z Albanią odbędzie się we wtorek 12 października o godz. 20.45 na stadionie w Tiranie. 

Na trzy kolejki przed końcem eliminacji w tabeli grupy I prowadzi Anglia - 19 pkt. Albania ma 15, a Polska - 14 punktów. Zwycięzca grupy awansuje na przyszłoroczne mistrzostwa świata, a druga drużyna zagra w barażach o mundial. 

Eliminacje do MŚ 2022 w Katarze rozpoczęły się w marcu.

Czytaj także:

red/PolskieRadio24.pl/PAP/IAR

Zobacz także

Zobacz także