Przenosiny do Madrytu wydawały się pewne
Wcześniej "Marca" poinformowała, że francuski napastnik dołączy latem do Realu Madryt na zasadzie wolnego transferu. Porozumienie miało zostać osiągnięte w zeszłym tygodniu, kiedy Kylian Mbappe odwiedził stolicę Hiszpanii. 23-latek miał skutecznie oprzeć się presji Paris Saint-Germain, by podpisać lukratywną umowę.
Urodzony w 1998 roku francuski talent to bez wątpienia jedno z najbardziej pożądanych nazwisk na rynku. Jego kontrakt wygasa w czerwcu przyszłego roku i wydawało się, że wszystko wskazuje na przeprowadzkę do Hiszpanii.
Kilka źródeł wcześniej potwierdziło, że napastnik podpisze pięcioletnią umowę wraz z wielomilionową klauzulą wykupu, a jego pensja będzie niższa od tej, jaką oferowało mu PSG.
Zwrot akcji?
Jak poinformował Gianluca Di Marzio, PSG przeprowadziło kontrofensywę i po raz kolejny spróbowało zatrzymać swoją największą gwiazdę, która jest gotowa zmienić zdanie i pozostać w Paryżu. Co ciekawe, decyzja ta ma być związana nie tylko z kwestiami ekonomicznymi. W negocjacje miało zaangażować się kilka osób z najbliższego otoczenia 23-latka. Mbappe ma ogłosić ostateczną decyzję w ciągu najbliższych godzin.
W ciągu pięciu sezonów w koszulce PSG Francuz rozegrał 216 meczów, zdobywając łącznie 168 bramek. W 2017 dołączył on na Parc de Princes z Monaco, z którym doszedł do półfinału Ligi Mistrzów.
Czytaj także:
JK