Robert Kubica uciął spekulacje. "Zwycięskiego składu się nie zmienia"
Robert Kubica uciął wszelkie wątpliwości, co do swojej przyszłości. Były kierowca Formuły 1 i zwycięzca ostatniego wyścigu 24h Le Mans potwierdził, że w najbliższym sezonie ponownie będzie jeździł w ekipie AF Corse. Po znakomitym wyniku w zeszłym roku decyzja wydaje się naturalna.
2026-01-27, 16:26
- Kluczowe zeznania polskiego skoczka. Uratuje Domena Prevca?
- "Złodziejka ręczników" znów uderzyła. W Australian Open wiedzą o słabości Świątek
- Żona Zniszczoła nie wytrzymała. Odpowiedziała kibicom
Robert Kubica zostaje w AF Corse
Robert Kubica występuje w prywatnym zespole Ferrari od dwóch lat. W zeszłym roku wspólnie z Yifeyem Ye i Philem Hansonem zwyciężyli w legendarnym 24-godzinnym wyścigu Le Mans. W sumie całe zmagania w rywalizacji długodystansowej ukończyli na drugim miejscu. Zespół dwukrotnie znalazł się na podium i punktował w siedmiu z ośmiu wszystkich rund.
Pod koniec stycznia pojawił się oficjalny komunikat ws. dalszej przyszłości Krakowianina. Były kierowca F1 przedłużył kontrakt z teamem i w tym roku ponownie zobaczymy go u boku Hansona i Ye.
"Zwycięskiego składu się nie zmienia. Robert Kubica, Phil Hanson i Yifei Ye pozostają na sezon 2026 w żółtym Ferrari ekipy AF Corse. Powodzenia" - napisał dziennikarz Mikołaj Sokół.
Kubica powalczy o mistrzostwo świata WEC?
Pozostanie w ekipie Ferrari da Kubicy ponowną możliwość walki o najwyższe cele. Być może poza obroną tytułu w Le Mans Polak spróbuje sięgnąć po mistrzostwo świata WEC. Sam zainteresowany nie krył się z tym, że chce zawalczyć o ten tytuł.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mw