"Złodziejka ręczników" znów uderzyła. W Australian Open wiedzą o słabości Świątek
Iga Świątek na korcie nie ma zbyt wielu słabych punktów, a rywalki cały czas pracują nad tym, by rozpracować drugą najlepszą zawodniczkę świata. Polka, która w środę zagra o półfinał Australian Open, znana jest jednak ze swych niestandardowych zachowań. Oficjalny profil Australian Open żartobliwie nazwał ją "złodziejką ręczników" - oczywiście nie bez powodu.
2026-01-27, 15:26
- Trzecia rakieta świata poza Australian Open! Druzgocąca porażka Coco Gauff
- Pokaz siły Sabalenki. Dała lekcję 18-latce i jest w półfinale Australian Open
- Żona Zniszczoła nie wytrzymała. Odpowiedziała kibicom
"Złodziejka ręczników" zaatakowała w Australian Open
Iga Świątek przez lata gry na najwyższym poziomie zdobyła ogromną liczbę kibiców i cieszy się dużą sympatią. Nie stało się tak tylko ze względu na jej sportowe osiągnięcia. Są one oczywiście kapitalne, mówimy przecież o jednej z najlepszych tenisistek XXI wieku, która w swojej karierze wygrywała najważniejsze imprezy.
Jest jednak coś jeszcze, co przemawia do fanów - to spontaniczność i naturalność, której nie da się Polce odmówić. Możemy dorzucić do tego drobne "słabości", takie jak tiramisu czy makaron z truskawkami, które przemawiają do ludzi. Wiele wypowiedzi i zachowań Świątek szybko trafia też do mediów społecznościowych i robi furorę wśród internautów. Ręczniki to kolejna z takich rzeczy. O co chodzi? Żeby wyjaśnić, musimy cofnąć się do ubiegłorocznego Wimbledonu, kiedy zapytał o to jeden z dziennikarzy.
- Szczerze? Biorę je wszędzie. Ludzie po prostu tego nie zauważają, ale tutaj nagle stało się to ważne. To trochę upokarzające, ale szczerze mówiąc - myślę, że za jakieś 30 lat to będzie najlepsza możliwa pamiątka - wyjaśniała.
Teraz zwrócili na to uwagę prowadzący media społecznościowe Australian Open. Na oficjalnym profilu na Instagramie pojawiła się wiadomość, że "złodziejka ręczników" znowu zaatakowała, tym razem na australijskiej ziemi.
Żartują ze Świątek. "Musisz zebrać je wszystkie"
Po spotkaniu z Maddison Inglis, w którym Polka zameldowała się w półfinale Australian Open, na Instagramie imprezy pojawiły się nie tylko fragmenty spotkania czy statystyczne ciekawostki. Jeden z postów poświęcono temu, co miało miejsce już po ostatniej piłce.
"Musisz złapać je wszystkie. Iga Świątek aka "Złodziejka Ręczników" uderzyła w Melbourne" - napisano, prezentując filmik, na którym zawodniczka schodzi z kortu, trzymając kilka ręczników. Wszystko zostało okraszone piosenką znaną z "Pokemonów".
Źródło: Instagram/australianopen W nocy z wtorku na środę Świątek zagra w ćwierćfinale Australian Open, a jej rywalką będzie Jelena Rybakina. Jeśli pokona Kazaszkę, półfinał rozegra już w czwartek. Finał wielkoszlemowej imprezy zaplanowano na sobotę.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps