Polski pieróg robi furorę na igrzyskach. Wszyscy o nim mówią

Pluszowy pieróg z Katowic stał się niespodziewanym hitem igrzysk w Mediolanie i Cortinie. O maskotkę stworzoną przez polską spółdzielnię socjalną dopytują zagraniczne media, a nawet sam Snoop Dogg. Producent ledwo nadąża z produkcją. — Dosłownie w ciągu dwóch dni wyczerpaliśmy całe nasze zapasy. Na nowe maskotki będzie trzeba chwilę poczekać — przyznaje prezes Przemysław Sołtysik.

2026-02-12, 14:08

Polski pieróg robi furorę na igrzyskach. Wszyscy o nim mówią
Pieroguszka w rękach reprezentantów Polski podbija Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Foto: WANG ZHAO/AFP/East News
Czytaj więcej:

"Pieroguszek" podbija igrzyska. Nawet Snoop Dogg pyta o maskotkę

Pluszowy pieróg, którego do wioski olimpijskiej zabrali polscy łyżwiarze, wywołał prawdziwe szaleństwo. Spółdzielnia Socjalna Honolulu z Katowic, odpowiedzialna za stworzenie maskotki, przeżywa oblężenie. — Otrzymujemy masę telefonów, w tym dużo zapytań ze Stanów Zjednoczonych. Wyraźnie wzrosła nasza widoczność w mediach społecznościowych — mówi w rozmowie z Onetem Przemysław Sołtysik. Prezes podkreśla, że sukces ma wymiar charytatywny: — Jesteśmy małą spółdzielnią socjalną, która zatrudnia osoby z niepełnosprawnością intelektualną. Nie działamy dla zysku (...) Wszystkie wypracowane zyski przeznaczamy na działania związane z reintegracją.

Wszystko zaczęło się od przypadku, gdy łyżwiarze pokazali maskotkę przed kamerami. — To nie była zorganizowana współpraca (...) Jedna z reprezentantek prawdopodobnie kupiła na naszej stronie maskotkę i zaprezentowała ją podczas igrzysk — tłumaczy Sołtysik. Reakcja była natychmiastowa. Związek Łyżwiarstwa Figurowego poprosił o pilne dosłanie kolejnych sztuk. — Pieroguszki właśnie lecą do Mediolanu — dodaje prezes, opisując proces powstawania maskotki w pracowni "Luft": — To ręczna robota z pomocą maszyny do szycia. Krawcowe przygotowują powłoki, a osoby zatrudnione w naszej spółdzielni wypychają pluszaki.

Popularność "Pieroguszka" zaskoczyła wszystkich, zwłaszcza że w ofercie jest on dostępny od czterech lat. Śmietankowa wersja, która zrobiła furorę, kosztuje 89 zł. — Zdarzało się w przeszłości większe zainteresowanie w kraju, ale nigdy nie osiągnęło takiej skali. Jesteśmy podekscytowani tym, że wyszło to poza Polskę — przyznaje Sołtysik.

Amerykanie chcą polskiego pieroga. "Dochodzą do nas słuchy"

O maskotkę dopytuje nawet Snoop Dogg, pełniący rolę honorowego trenera kadry USA. — Amerykańska telewizja skontaktowała się z naszym komitetem olimpijskim. Wiemy, że też pytano zawodników z reprezentacji Polski w innych wioskach, bo myśleli, że to oficjalna maskotka całej kadry — potwierdziła Magdalena Tascher, prezes PZŁF, w rozmowie z Interią. Producent również wie o zainteresowaniu rapera. — Znamy sprawę ze Snoop Doggiem. Dochodzą do nas pewne słuchy — uśmiecha się Sołtysik.

Twórcy maskotki liczą, że ten viralowy sukces przyniesie długofalowe korzyści dla ich misji społecznej. — Bardzo chcielibyśmy, aby nasza działalność wzbudziła również zainteresowanie państwowych instytucji; aby nasz pieroguszek został symbolem idei, która jest dla nas ważna. To może być również dobra rzecz do promocji naszego kraju — podsumowuje prezes spółdzielni.

ZIO Mediolan-Cortina 2026 w Polskim Radiu

Polskie Radio jest oficjalnym nadawcą radiowym Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Na naszych antenach będzie można śledzić transmisje i relacje z olimpijskich aren. Informacje pojawią się także na stronie PolskieRadio24.pl.

Źródło: PolskieRadio24.pl/mg

Polecane

Wróć do strony głównej