Nagły zwrot ws. polskiego siatkarza. Sawicki czekał na to od miesięcy
POLADA zaskoczyła swoim komunikatem w sprawie pozytywnego testu antydopingowego Mikołaja Sawickiego. Z oficjalnego oświadczenia wynika, że zawieszenie siatkarza Bogdanki LUK Lublin zostało uchylone, a on sam może powrócić do treningów. Znamy powody tej decyzji.
2026-03-02, 09:53
Czytaj także:
- Anita Włodarczyk utknęła na Bliskim Wschodzie. "Słyszymy wybuchy"
- Lewandowski ze złamanym oczodołem. Co z barażami i meczami kadry?
- Iran nie zagra na MŚ w USA? Szef federacji komentuje, Brytyjczycy cytują
Oświadczenie POLADA ws. Mikołaja Sawickiego
"Informujemy, że Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) w dniu 27 lutego br. wieczorem przekazała oficjalne pisma do Polskiej Agencji Antydopingowej dotyczące wyników analitycznych próbek moczu dwóch zawodników, które zostały przebadane przez Polskie Laboratorium Antydopingowe (PLAD). Sprawa dotyczy próbek, dla których PLAD wydało wynik pozytywny (wynik niekorzystny analitycznie Adverse Analitical Finidng) na obecność substancji należącej do grupy S6. Stymulanty z listy substancji i metod zabronionych WADA o nazwie „modafinil metabolite modafinil acid”. Zgodnie z informacją otrzymaną od WADA, zastosowana przez PLAD potwierdzająca metoda analityczna nie dała wystarczających dowodów na obecność modafinil acid w próbkach i zaklasyfikowanie przypadku jako wynik niekorzystny analitycznie, tj. AAF. Jednocześnie WADA w swojej korespondencji nie rozstrzyga, czy w próbkach faktycznie znajduje się lub nie zabroniona substancja, pierwotnie zaraportowana przez PLAD jako AAF" - napisano w komunikacie.
"Polska Agencja Antydopingowa realizowała postępowania wobec obu sportowców w sposób zgodny z właściwymi procedurami bazując na wynikach laboratoryjnych wydanych przez PLAD.Podkreślamy, iż Polskie Laboratorium Antydopingowe jest oddzielną jednostką organizacyjną w stosunku do Polskiej Agencji Antydopingowej. Nadzór nad laboratorium pełni minister właściwy ds. zdrowia" - czytamy.
Mikołaj Sawicki może wrócić do treningów
Prawie roku temu Mikołaj Sawicki otrzymał pozytywny wynik testu antydopingowego. W organizmie siatkarza wykryto modafinil, czyli substancję z grupy S6 – stymulanty. Jej obecność potwierdziła także próbka B. W związku z tym kadrowicz Nikoli Grbicia został zawieszony.
Pomimo wszystko zawodnik Bogdanki LUK Lublin postanowił walczyć o swoje dobre imię. Zaczął gromadzić materiał dowodowy, który miał potwierdzić, że świadomie nie zażył zabronionej substancji. "Przegląd Sportowy Onet" dowiedział się, że Sawicki może wznowić treningi.
Źródło: PolskieRadio24.pl/Przegląd Sportowy Onet/mw