Wielki sukces Polaków na paralimpiadzie. Jest kolejny medal
Michał Gołaś wraz z przewodnikiem Kacprem Walasem zajęli drugie miejsce w alpejskim slalomie specjalnym podczas Zimowych Igrzysk Paralimpijskich Mediolan-Cortina 2026. To drugi medal dla Polski w tegorocznej imprezie we Włoszech, wcześniej Gołaś wywalczył brązowy w slalomie gigancie.
2026-03-15, 16:33
- Rekord i tytuł mistrza Polski. Władimir Semirunnij: ja nigdy nie odpuszczam
- Hit w finale Indian Wells. 3. szansa Aryny Sabalenki
- Pachniało medalem MŚ w short tracku. Przewrócili Polaka w półfinale
Paralimpiada: srebrny medal Gołasia w slalomie specjalnym
Po pierwszym przejeździe niedzielnej rywalizacji w kategorii niewidomi i niedowidzący na trasie w Cortinie d'Ampezzo biało-czerwoni plasowali się na pierwszym miejscu, mając 0,57 s przewagi nad późniejszymi triumfatorami, Włochami Giacomo Bertagnollim i przewodnikiem Andreą Ravellim. W drugim także pojechali świetnie, złoty medal przegrali tylko o 0,84 s. Trzecie miejsce i brązowy medal wywalczyli Kanadyjczycy Kalle Ericsson i Sierra Smith, którzy byli wolniejsi o 1,60 s.
Podobnie jak w przypadku Polaków, jest to drugi medal Włochów. W slalomie gigancie zdobyli bowiem srebro.
Polacy należą do elity
Gołaś i Walas od kilku lat zaliczają się do czołówki międzynarodowego paranarciarstwa alpejskiego. W Cortinie d'Ampezzo zajęli także piąte miejsce w alpejskiej superkombinacji. Michał ma 21 lat, a Kacper – 22. Obaj są debiutantami w igrzyskach. Wszystko wypracowali samodzielnie. Nie ma bowiem podręcznika dla przewodników osób z niepełnosprawnością wzroku.
Reprezentacja Polski czekała osiem lat na medal w zimowych igrzyskach paralimpijskich. W 2018 roku w Pjongczangu również brąz wywalczył ścigający się na monoski alpejczyk Igor Sikorski w slalomie gigancie. Teraz dwukrotnie na listę medalistów wpisał się w narciarstwie alpejskim Gołaś.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah