Robert Lewandowski miał już ujawnić, gdzie będzie grał. Zmienił zdanie

Robert Lewandowski planował ogłosić decyzję o swojej klubowej przyszłości pod koniec kwietnia. Polski napastnik zmienił jednak zdanie i wstrzymał się z komunikatem ze względu na ostatnie wyniki sportowe FC Barcelony.

2026-05-05, 07:53

Robert Lewandowski miał już ujawnić, gdzie będzie grał. Zmienił zdanie
Lewandowski miał już ujawnić, gdzie będzie grał w przyszłym sezonie, ale zmienił zdanie. Foto: Manu Fernandez/Associated Press/East News
Czytaj więcej:

Robert Lewandowski opóźnia decyzję ws. swojej przyszłości

Robert Lewandowski miał już ujawnić, gdzie będzie grał w przyszłym sezonie, ale ostatecznie zmienił zdanie. Hiszpański dziennik "AS" poinformował, że napastnik planował przekazać tę informację pod koniec kwietnia. Zrezygnował jednak z tego terminu przez ostatnie rozstrzygnięcia sportowe. "Lewandowski zamierzał ogłosić swoją przyszłość przed końcem kwietnia, gdyby klub nadal grał w europejskich pucharach i walczył o mistrzostwo La Liga. Jednak w obu przypadkach wszystko było już w zasadzie rozstrzygnięte, co skłoniło go do poczekania na zdobycie tytułu mistrza, aby ogłosić, jaka będzie jego przyszłość" — tłumaczą dziennikarze.

Obecny kontrakt reprezentanta Polski z FC Barceloną obowiązuje jeszcze tylko przez cztery spotkania. Klub zdążył już odpaść z rozgrywek Ligi Mistrzów, ale na krajowym podwórku jest o krok od wygrania ligi hiszpańskiej. To właśnie po przypieczętowaniu tego sukcesu zawodnik zamierza ogłosić swoje plany. "Przyszłość Roberta Lewandowskiego to obecnie jedna z najlepiej strzeżonych tajemnic w klubie" — dodaje hiszpańska prasa.

W szatni Barcelony zakładają odejście Lewandowskiego

Atmosfera wokół przyszłości zawodnika pozostaje niejasna, a w klubie pojawiają się sprzeczne sygnały. "Niemal wszyscy, nawet w szatni, zakładają, że odejdzie (jako potencjalne kierunki wymienia się Arabię Saudyjską, Stany Zjednoczone lub Włochy), ale nikt nie wypowiada się na ten temat. Krążą też wypowiedzi Laporty, który ma nadzieję na przedłużenie kontraktu" — informuje dziennik "AS".

Polak nadal cieszy się uznaniem w oczach trenera Hansiego Flicka, co potwierdzają jego dwa ostatnie występy w podstawowym składzie przeciwko drużynom z Getafe i Pampeluny. "To dowód zaufania, który można interpretować jako sygnał na przyszłość albo jako podziękowanie za dotychczasowe zasługi" — analizują Hiszpanie.

Źródło: PolskieRadio24.pl/AS/mg

Polecane

Wróć do strony głównej